7°C całkowite zachmurzenie

Co robić w razie kolizji drogowej?

Moto, robić razie kolizji drogowej - zdjęcie, fotografia

To mocno nieprzyjemny moment dla każdego kierowcy - stres, nerwy, emocje. A do tego jeszcze zniszczone auto i niepewność, na jaką kwotę towarzystwo ubezpieczeniowe wyceni szkodę. Pół biedy, jeśli podczas zdarzenia drogowego nikt z jego uczestników nie ucierpiał, nie potrzebuje hospitalizacji, a mamy do czynienia jedynie z rozbitymi pojazdami. Jak się zachować, gdy dojdzie do stłuczki? O rady zapytaliśmy eksperta z firmy Rycar w Białymstoku, prowadzącej usługi autoholowania oraz Centrum Likwidacji Szkód Komunikacyjnych.

Rycar jest zresztą wyjątkową firmą na białostockim rynku. Kilka miesięcy temu bowiem postanowiła przeszkolić swoich kierowców lawet w zakresie udzielania pierwszej pomocy i wyposażyć ich w odpowiednie torby ratownicze. To ewenement na skalę miasta i regionu.

W sytuacji, gdy w kolizji nikt nie ucierpiał, nie ma potrzeby wzywania na miejsce funkcjonariuszy policji. Można spisać odpowiednie oświadczenie w dwóch egzemplarzach - dla sprawcy oraz poszkodowanego. Ale w takim przypadku zalecana jest daleko idąca ostrożność.

- Kiedy sprawca ma wątpliwości co do swojej winy, wyczuwamy od niego woń alkoholu albo mamy podejrzenie, że jest pod wpływem innych środków odurzających, nie miejmy skrupułów i wezwijmy policję - radzi przedstawiciel Rycaru. - Będziemy mieli problem, gdy kierowca wkrótce stwierdzi, że jednak nie on powinien być uznany za sprawcę, a oświadczenie podpisał w nerwach. Policja zaś sporządzi odpowiednią notatkę, która zostanie przekazana towarzystwu ubezpieczeniowemu na jego prośbę.

Funkcjonariuszy należy także wezwać na miejsce, kiedy któraś ze stron nie posiada kompletu dokumentów albo są co do nich wątpliwości.

Sprawę jak najszybciej należy zgłosić ubezpieczycielowi sprawcy kolizji. Najszybciej zrobimy to poprzez ogólnodostępne infolinie. Rozmowa z konsultantem trwa zwykle około kilkunastu minut. Niezbędna jest w ciągu kilku dni wizyta rzeczoznawcy, a wypłata odszkodowania nastąpi po ustaleniu wszystkich okoliczności zdarzenia. Niektóre firmy prowadzące naprawy uszkodzonych podczas zdarzeń drogowych pojazdów proponują kompleksowe zajęcie się sprawą, co oznacza, że właściciel auta dopełnia minimum formalności, a kontaktem z towarzystwem ubezpieczeniowym zajmują się konsultanci danego podmiotu.

Rycar jest firmą rodzinną, obchodzącą w tym roku 15-lecie istnienia. Mieści się przy ul. Gen. F. Kleeberga 10 w Białymstoku. Prowadzi serwis samochodowy Bosch Car Service, warsztat blacharsko-lakierniczy i Centrum Likwidacji Szkód Komunikacyjnych. Pod numerem tel. 730 031 003 oferuje całodobowe usługi autoholowania - assistance.

(Piotr Walczak / Foto: podlaska.policja.gov.pl)

Co robić w razie kolizji drogowej? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl