Felietony, Objazdowy - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 17/08/2019 15:42

I było dokładnie tak, jak pisałam i mówiłam bezpośrednio przed wiecem co to miał pokazać siłę LGBT w Białymstoku. Zjechał do Białegostoku tęczowy desant autokarami… i się rozjechał. Białostoczanie nie brali udziału w politycznej ustawce. Gdyby nie te około 350 osób, które przyjechały autokarami i busem, liderzy trzech partii walczących już w tej chwili o miejsca w Sejmie, mogliby wszystkim innym nie tylko podać rękę, ale jeszcze udzielić pojedynczo obszernego wywiadu.

Od razu wyjaśniam, bo w tym tygodniu miał się ukazać felieton w innym temacie. Zapowiadałam go w relacji telewizji „W Realu 24: w transmisji na żywo. Z uwagi jednak na dziejstwo niedzielne na placu przed Teatrem Dramatycznym, felieton ten ukaże się za tydzień. Dziś muszę się zwyczajnie odnieść do tego, co się działo w Białymstoku w minioną niedzielę.

Na pewno macie już dość wszyscy opisów i przekazów z wydarzeń z minionego tygodnia, choć pewnie też i z niedzieli. Ale niestety, przekazów jest dużo, zwłaszcza w lewicowych i mainstreemowych mediach, które są albo mało rzetelne – to w tym lepszym przypadku, albo zupełnie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością – to w tym gorszym przypadku. Tak było nieco ponad tydzień temu, kiedy podawane były liczby rannych i zabitych na marszu w Białymstoku. Do dziś szukam tych zbiorowych mogił wszystkich ofiar, tylko wciąż nie da się znaleźć żadnych. Co nie przeszkadza na przykład takiemu panu Zandbergowi nawet tydzień od tamtego czasu mówić publicznie o licznych ofiarach. Ofiarach? Ale czego?

Jedynymi ofiarami, to były trzy ofiary, ale losu – ów Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń. Liczyli nie wiem na co przyjeżdżając do Białegostoku. Ale na cokolwiek liczyli to się grubo przeliczyli. Bo gdyby nie przywieźli ze sobą publiczności, mędliliby do niemal pustego placu. Białostoczanie stawili się w gronie około 50 osób i to na dodatek, włącznie z członkami trzech partii politycznych. I co lepsze, w takiej sytuacji Robert Biedroń krzyczał ze sceny taki tekst: „Obejrzyjcie się za siebie, rozejrzyjcie się, jak jest nas dużo. To jest nasza siła. Jesteśmy nie do zatrzymania. My zwyciężymy". Sturlałam się ze śmiechu z dywanu na posadzkę i się dotkliwie potłukłam. Faktycznie. Tej siły już nikt nie zatrzyma. Na 300 tysięczne miasto przyszedł tłum, który zmieściłby się w maksymalnie 15 osobowych taksówkach.

Ludzie kochani! Ale przecież jeszcze tego samego dnia w mediach mainstreemowych pan Biedroń chwalił się sukcesem zgromadzenia. Co pokazuje jak bardzo politycy lewicy są oderwani od rzeczywistości. Odlecieli tak bardzo, że za mojego życia, mogą na ziemię nie tylko nie wrócić, ale nawet nie znaleźć do niej drogi powrotnej. I cóż tu mówić… Z bazą o nazwie „rozum” lub „logika” to już dawno przestało łączyć ludzi lewicy. Choć jak tak patrzę, również na minione lata, to nie wiem czy kiedykolwiek lewica miała jakąkolwiek łączność z takimi bazami.

Od kilku lat mnie fascynują politycy lewicy włącznie z Platformą Obywatelską. Jakim cudem nie dotarło do nich, że ludzie mają dziś w telewizorze więcej niż jeden kanał telewizyjny i to na dodatek w kolorze, jak też i to, że nie zauważyli, że na świecie podłączono internet. Bez najmniejszego problemu każdy, nawet taki co ogląda TVN od świtu do świtu, znajdzie w końcu informację o rzeczywistej liczbie uczestników wiecu, o tych autokarach, które przywiozły ten cały obwoźny cyrk, i co też zostało nagrane, jak też o tym, że w Białymstoku nie było i nadal nie ma ani jednej ofiary faszystów, kiboli czy kogo tam jeszcze by lewica wskazała w swojej wyobraźni.

Mam pewien pomysł, który na jesień będzie pasował jak ulał. Politycy lewicy, zamiast szerzyć zwykłe kłamstwa i dezinformację, niech kupią urnę, wezmą zaświadczenia do głosowania dla członków swojego obwoźnego cyrku. Po czym umożliwią im głosowanie w dniu wyborów parlamentarnych w swoich autokarach. Po co fatygować tymi czynnościami komisje wyborcze i komisarza wyborczego? Nie widzę żadnej potrzeby w obliczu faktów, jakie miały miejsce. Ale jest za to miejsce na coś innego, bo chodzi o znacznie poważniejsze sprawy.

Pierwszą z nich jest ustalenie, skąd ten cały obwoźny cyrk bierze pieniądze, na to by jeździć ze swoimi przedstawieniami po miastach w całej Polsce i w każdym mieście udawać jakieś tam tłumy? Uważam, że to powinny sprawdzić polskie służby. Bo jeśli pieniądze pochodzą z Polski, to czort ich brał. Kto chce, niech płaci, a cyrk niech sobie jeździ. Ale jeśli cały ten obwoźny cyrk tęczowy jest opłacany przez kogokolwiek zza granicy, to pierwsze i kolejne źródła oraz kanały przepływu pieniędzy powinny być natychmiast zablokowane i strumień odcięty. Dlaczego? Dlatego, że taka sytuacja może i niejako wpływa na destabilizację państwa oraz organów tego państwa na różnych szczeblach. Ci ludzie są agresywni, mimo głoszonych na ustach haseł. Może nie wszyscy, ale bardzo wielu. Widać to szczególnie wszędzie poza miejscami stricte w przestrzeni publicznej. Najbardziej w internecie.

I mówiąc o odcięciu strumienia, nie mam na myśli blokowania ruchu LGBT jako takiego, ale kolejną sprawę, która się niejako z tym wiąże. To aktywiści LGBT wraz z politykami formacji lewicowych jako pierwsi mówili o ofiarach marszu równości w Białymstoku. Mówili to, kiedy nie było jeszcze żadnych danych na ten temat. Mówili to także następnego dnia podczas konferencji prasowej, kiedy zapowiedzieli wiec w Białymstoku, który miał takim sytuacjom zapobiegać. Takim, czyli jakim? Jakie są tu ofiary pobić? Ile? Nie ma żadnych. A jednak przekaz poszedł w świat i na tej podstawie dobudowano całą teorię oraz argumenty ku temu, aby zwieźć kilka dni później cały ten tęczowy cyrk objazdowy.

Tyle tylko, że w świat poszła też informacja, dodajmy – nieprawdziwa informacja – na temat pogromów i ofiar aktywistów z ruchu LGBT. Ten wątek powinien być sprawdzony i dogłębnie zbadany przez polskie służby. To mi wygląda na ustawkę wymierzoną w destabilizację państwa polskiego. Tym bardziej, że mamy w tym momencie kampanię wyborczą, zaś marsze ruchu LGBT stały się coraz bardziej agresywne, jest coraz więcej powodów, by wozić ten cały cyrk objazdowy, a politycy trzech partii politycznych, nagle zrobili sobie punkt, z którego wystartowali ze swoją kampanią wyborczą. Wystartowali z Białegostoku. Tylko nie pykło.

Co nie zmienia faktu, że w internecie już pojawiła się cała siatka troll kont, które krytykują informacje na temat rzeczywistej liczby uczestników niedzielnego zgromadzenia, zaś media polskojęzyczne z obcym kapitałem podają informację – jak na przykład radio Zet – o ponad tysięcznym wiecu, który liczył przecież około 350 zwiezionych w cyrku objazdowym i około 50 działaczy partii politycznych włącznie z mieszkańcami Białegostoku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Trzecie OKO)

Reklama

Cyrk Objazdowy LGBT komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"