3°C bezchmurnie

Drogi nasz prezydent Truskolaski

Wiadomości, Drogi prezydent Truskolaski - zdjęcie, fotografia

Urząd Prezydenta Białegostoku kosztuje. I nie ma się co dziwić, ponieważ każdego dnia urzędnicy i prezydent wykonują różnego rodzaju obowiązki wobec mieszkańców. Gorzej, jeśli pojawiają się koszty, których można uniknąć. A takich wcale w Białymstoku nie jest mało. Na przykład dziesiątki tysięcy złotych kosztują podatników procesy sądowe, które prezydent wytacza różnym ludziom i podmiotom.

Zastanawialiśmy się od jakiegoś czasu, ile mogą kosztować procesy sądowe, w których jedną ze stron jest prezydent Białegostoku. Ostatnimi czasy pojawiło się jakby więcej różnego rodzaju gróźb i pozwów. Na to wszystko trzeba mieć przecież nie tylko czas, ale i pieniądze. O ile z pierwszym może być nieco kłopotu, to z drugim jest już zdecydowanie mniej. Z tym, że obydwie kwestie da się pogodzić, kiedy jest dostęp do publicznych pieniędzy.

Tadeusz Truskolaski sam nie musi wszędzie się pojawiać, wystarczy, że do sądu będzie chodził jego pełnomocnik. Stąd prezydent może nadal uczestniczyć w wyjazdach, delegacjach lub konferencjach prasowych, kiedy trwa sprawa sądowa w jakiej jest on stroną. Z tym, że pełnomocnik przecież za prezydenta nie jeździ do sądu za „Bóg zapłać”. Musi otrzymać należność za tak zwane zastępstwo procesowe. Do każdej sprawy, musi być to oddzielna umowa. I co ciekawe, większość spraw, jakie w tej chwili toczą się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, jest z udziałem nie Tadeusza Truskoalskiego jako osoby, ale jako organu Prezydenta Miasta Białegostoku. To oznacza, że za zastępstwo procesowe płaci nie Tadeusz Truskolaski, ale mieszkańcy Białegostoku.

O koszty związane z procesami sądowymi z udziałem prezydenta Truskolaskiego pytał niedawno szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Jednak pytał on tylko o wybrane sprawy, a nie wszystkie, jakie prezydent prowadził jako organ. Z naszych informacji wynika, że sprawy sądowe, o których powszechnie wiadomo, jak proces z Eiffage, czy w sprawie nieudzielenia absolutorium, to nie wszystko. Ale już tylko to, o co pytał radny Henryk Dębowski, pokazuje że procesowanie się do tanich nie należy. Dlatego warto rozważyć, czy aby na pewno część tych sporów w ogóle ma sens.

Z jakich środków, czy ze środków prywatnych Prezydenta Tadeusza Truskolaskiego, czy ze środków publicznych były opłacane usługi prawne świadczone na rzecz Prezydenta Miasta Białegostoku w sprawie o sygnaturze akt I SA/ Bk 1203/16 oraz w sprawie o sygnaturze akt I SA/Bk 511/17” – to tylko jedno z pytań szefa klubu radnych PiS.

Odpowiedź na interpelację trochę szokuje. Okazuje się, że tylko za tych kilka spraw, o które pytał radny Dębowski, zapłaciliśmy jako podatnicy dość słono. I dotyczy to wyłącznie procesów jakie toczyły się lub toczą od 2016 roku do chwili obecnej. Z naszych informacji wynika, że nie są to wszystkie procesy, w jakich stroną jest Tadeusz Truskolaski. Ale skoro radny nie dopytał szczegółowo o wszystkie spory sądowe, to odpowiedź dotyczy tylko tych, które były w szczególnym zainteresowaniu radnego.

Sama tylko sprawa zwolnionego pracownika urzędu miejskiego Sebastiana Wichra, przegrana zresztą w obydwu instancjach, kosztowała blisko 10 tysięcy złotych. W tym zawiera się wynagrodzenie pełnomocnika, jak też i koszty z tytułu wypłaty należnego wynagrodzenia zwolnionemu i następnie przywróconemu do pracy urzędnikowi. Sporo kosztuje także procesowanie się przez prezydenta z radnymi o absolutorium.

„(…) Przedmiotem niniejszej umowy było wykonanie czynności prawnych związanych z przygotowaniem i ewentualnym złożeniem skargi, w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r., o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446 z późn. zm.) oraz pełnieniem zastępstwa procesowego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku w sprawie uchwały Rady Miasta Białystok o nieudzielnie absolutorium. Sprawa sądowa oznaczona jest sygn.. I SA/Bk 511/17. Umowa została opłacona z środków publicznych w kwocie 5.535,00 pln” – czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego Dębowskiego.

Do tego należy jeszcze doliczyć sprawy, których nie ujął prezydent w swojej odpowiedzi, ponieważ radny akurat o to nie pytał. Chodzi między innymi o przegrane procesy w związku z bezczynnością administracyjną. W tym przypadku nie są to duże kwoty, bo chodzi średnio o około 500 złotych. Ale to również są pieniądze z kieszeni podatników. I w tym przypadku wydane zupełnie bez sensu. Wystarczyłoby, aby prezydent lub podlegli mu urzędnicy właściwie wykonywali swoje obowiązki. Wówczas nie trzeba by było płacić takich kar.

Dodamy jeszcze, że z odpowiedzi na interpelację radnego Dębowskiego wynika, że najdroższym procesem jest ten z polsko-francuskim konsorcjum Eiffage. Czyli firmą, która zaczynała budować stadion miejski. Tu koszty prezydent wskazuje ogromne. Ale i sama sprawa dotyczy ponad 100 milionów złotych.

Zastępstwo procesowe, w sprawie o zapłatę przeciwko: Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construcion S.A.S; obowiązująca od 01 marca 2013 r. do 31 grudnia 2017 r., nr syst W/UB/OBU/1389//2013 (1.357.910,90 pln)” – czytamy w dokumencie.

Ten proces – jak czytamy w odpowiedzi na interpelację – kosztuje podatników ponad milion złotych. I jak pisaliśmy niedawno, jego pomyślne zakończenie nie jest możliwe do przewidzenia. Może się uda wygrać, ale możliwa jest także przegrana.

Niemniej wszystkie koszty związane z procesowaniem się, są ogromne i warto by było aby prezydent czasami się zastanowił, czy jest sens o wszystko się wykłócać. Tam, gdzie trzeba – jak w przypadku z Eiffage, sprawa jest oczywista. Jednak mając na względzie również i sprawy takie jak ze zwolnionym urzędnikiem, wypadałoby aby prezydent najpierw zweryfikował własne postępowanie, a dopiero później biegł z tym do sądu.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Drogi nasz prezydent Truskolaski komentarze opinie

  • po-datnik - niezalogowany 2017-11-04 09:05:54

    Cudzym groszem łatwo szastać . Proszę tylko POrównać wysokość podatków od nieruchomości jak i wieczystego użytkowania przed przyjściem p.Truskolaskiego i obecnie !!!! To wiele wyjaśni tym którzy go tak wychwalają .

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl