Historia pewnego przystanku – część jeszcze kolejna

Wiadomości, Historia pewnego przystanku część jeszcze kolejna - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 16/06/2019 15:37

Zapowiadaliśmy niedawno, że wrócimy do tematu przystanku autobusowego, który był i znikł przy ulicy Wiadukt. Obecnie wraca on niejako, choć w pobliże, to jednak w nieco inne miejsce. To problemu nie rozwiązuje, ponieważ dojście do niego wcale nie jest takie bliskie, jak by się wydawało. Ale nade wszystko trzeba wrócić do tematu rzekomych konsultacji, które się odbyły w tej sprawie.

Osoby korzystające z połączeń kolejowych i wysiadające lub wsiadające do pociągu na stacji Białystok Stadion uważają, że obecne rozwiązania komunikacyjne są dalekie od dobrych. Dlatego nękają prezydenta Białegostoku kolejnymi pismami w tej sprawie. Bo to prezydent Białegostoku jest jako zarządca drogi – odpowiedzialny za organizację ruchu. Dotyczy to nie tylko dróg, ale również ciągów pieszo – jezdnych.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że dość ciekawie przedstawia się sprawa konsultacji władz Białegostoku ze spółką kolejową, która po sąsiedzku realizuje swoją inwestycję. Przypominamy, że chodzi o modernizację przystanku kolejowego Białystok Stadion. Bo obydwie inwestycje – drogowa w postaci Trasy Niepodległości, jak też i nowa platforma dla podróżnych – stacja Białystok Stadion, powinny być ze sobą skomunikowane. Obydwie obsługiwać będą pieszych i podróżnych, a nawet i rowerzystów. Zasadnym byłoby zatem aby obydwaj inwestorzy przygotowali najlepsze rozwiązania dla ludzi, którzy z tych inwestycji będą korzystać. I właśnie o to przede wszystkim pytał w interpelacji skierowanej do prezydenta Białegostoku radny PiS Henryk Dębowski.

Czy Miasto Białystok konsultowało z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. projekt inwestycyjny Trasy Niepodległości w części sąsiadującej z obszarem kolejowym wokół ul. Wiadukt oraz przystanku PKP Białystok Stadion? W szczególności chodzi o zachowanie bezpiecznej i możliwie najkrótszej drogi dojścia z peronu na przystanki komunikacji miejskiej, w szczególności osobom o ograniczonych zdolnościach poruszania się? Czy w związku z rozpoczętą modernizacją przystanku Białystok Stadion (budową nowego peronu), Miasto planuje spotkanie z przedstawicielami PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz innych zainteresowanych stron (np. przedstawicieli przewoźnika Przewozy Regionalne i mieszkańców) celem omówienia i uzgodnienia koncepcji zagospodarowania obszaru wokół peronu tj. budowy przejść, chodników czy też relokacji pętli autobusowych w bezpośrednim sąsiedztwie przystanku PKP?” – pytał Tadeusza Truskolaskiego radny Dębowski.

W odpowiedzi na tę interpelację radny Dębowski usłyszał, że inwestycja była konsultowana jeszcze na etapie opracowania projektu budowy Trasy Niepodległości. Tyle tylko, że wraz z postępami prac budowlanych, kiedy już było widać, jak wyglądają rozwiązania komunikacyjne, podróżnym i mieszkańcom nie przypadły one do gustu. Zwyczajnie nie są funkcjonalne i dodatkowo kolejny raz przywilej w poruszaniu się mają samochody a nie piesi. Niemniej, w tej samej odpowiedzi pojawiła się jeszcze jedna ciekawa informacja. Mianowicie dotycząca konsultacji ze spółką kolejową, ale nie tą, która modernizuje platformę i peron tuż obok nowej arterii drogowej.

Ponadto informuję, że Miasto uczestniczy w spotkaniach ze spółkami PKP S.A. dotyczących realizacji inwestycji oraz wspólnie ustala rozwiązania projektowe. Spotkania są organizowane zarówno na wniosek Miasta Białystok jak i Polskich Kolei Państwowych S.A” – czytamy w odpowiedzi Krzysztofa Karpieszuka, sekretarza miasta, której udzielił radnemu Dębowskiemu z upoważnienia Prezydenta Miasta Białegostoku.

Być może prezydent prowadził rozmowy z PKP S.A. i być może coś uzgadniał, tyle tylko, że modernizacją stacji Białystok Stadion zajmuje się zupełnie inna spółka kolejowa – bo chodzi o PKP Polskie Linie Kolejowe. I z tą spółką raczej rozmów wiele nie prowadzono. Tak wynika przynajmniej z informacji, którą otrzymaliśmy. Bowiem jeszcze w kwietniu tego roku zwracaliśmy się z pytaniem dotyczącym inwestycji w postaci nowej platformy kolejowej, jak również pytaliśmy o to, czy inwestycja była jakkolwiek konsultowana z władzami Białegostoku, które po sąsiedzku realizują Trasę Niepodległości.

- PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przystąpiły do modernizacji przystanku Białystok Stadion. Zakres prac nie przewiduje zmiany lokalizacji peronu. Roboty na peronie zostały podzielone na dwa etapy. Obecnie trwają prace rozbiórkowe na połowie peronu. Trwa montaż nowych ścianek. Pasażerowie korzystają z drugiej części platformy. Nowy peron będzie wyższy, co ułatwi wsiadanie do pociągów. Będą nowe ławki, tablice informacyjne i wiata. PLK dobudują także chodnik do obecnego ciągu komunikacyjnego. Zakończenia prac na przystanku zaplanowano w sierpniu. Dojście do peronu Białystok Stadion znajduje się od strony dawnej pętli. W związku z przeniesieniem przez miasto przystanku autobusowego, zmieniła się odległość z pociągu do komunikacji miejskiej – przekazał w połowie kwietnia tego roku Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. – PLK wystąpią do miasta w sprawie omówienia sposobu dojść od przystanków komunikacji miejskiej do przystanku Białystok Stadion – dodał przedstawiciel spółki kolejowej.

Z tego wynika, że nie bardzo ustalono wspólny zakres prac, ale nade wszystko rozwiązania komunikacyjne. A obecne rozwiązania nie bardzo odpowiadają podróżnym. O ile można zrozumieć, że jest dwóch inwestorów i każdy z nich realizuje własne zadania, o tyle podróżni, którzy przyjeżdżają pociągiem na stację Białystok Stadion, przyjeżdżają po prostu do Białegostoku. Nie mają świadomości, że kawałek gruntu należy do spółki kolejowej, inny zaś kawałek do Miasta Białystok. Przyjeżdżają do miasta, stolicy województwa i chcą w cywilizowany sposób wydostać się z peronu i przejść do przystanku autobusowego. Taki temat wydaje się kompletnie obcy władzom Białegostoku, ale to one właśnie będą oceniane przez ludzi, którzy przyjeżdżają na stację Białystok Stadion.

Wydaje się w tej sytuacji, że kolejny raz droga dla samochodów jest ważniejsza od wszystkiego innego – choć w całym cywilizowanym świecie, to samochody spycha się do roli drugoplanowej, stawiając bezpieczeństwo i wygodę pieszych na pierwszym miejscu. W tej dziedzinie Białystok jest daleko w poprzedniej epoce i cały czas nie można żadną mocą przekonać władz miasta, że preferowane przez nie rozwiązania nie służą poprawie jakości życia, jak też i postrzegania miasta przez przyjezdnych.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: MW)

Reklama

Historia pewnego przystanku – część jeszcze kolejna komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"