4°C słabe opady deszczu

Jagiellonia będzie budowała boiska ze wsparciem finansowym z ministerstwa sportu

Wiadomości, Jagiellonia będzie budowała boiska wsparciem finansowym ministerstwa sportu - zdjęcie, fotografia

Tam na razie jest ściernisko, ale będzie balon i boisko - twierdzą działacze białostockiej Jagiellonii pokazując na dawne boisko Ognisko. Dwa miesiące temu podpisali trzydziestoletnią umowę najmu obiektu położonego na rogu ulic Elewatorskiej i Popiełuszki. W końcu czerwca otrzymali decyzję Ministra Sportu, że budowa boisk z zapleczem socjalnym ostała ujęta przez Ministerstwo Sportu i Turystyki w "Programie inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu" w Planie Wieloletnim. Kiedy na Elewatorskiej zamiast ścierniska będą boiska? Bo na Krywlanach boisk nie będzie. Będzie (prawie) lotnisko.

- Wszystko zależy od decyzji Urzędu Miejskiego i tego kiedy wyda pozwolenie budowlane na ten teren. Złożyliśmy już dokumenty i czekamy na odpowiedź. Jeśli decyzja zostanie wydana do końca sierpnia to rozpoczniemy inwestycję jeszcze w tym roku z własnych środków. Nie wiadomo czy w tym roku Ministerstwo znajdzie pieniądze na boiska przy Elewatorskiej. Możemy na to liczyć najwcześniej w 2018, ale nie znamy wartości dofinansowania - wyjaśnia Agnieszka Syczewska, dyrektor Jagiellonii odpowiedzialna za pilotaż sprawy Elewatorskiej.

Jagiellonia dotąd miała wyjątkowego pecha z boiskami w Białymstoku. Wicemistrz Polski na treningi dojeżdża kilkanaście kilometrów poza miasto, bo w 300-tysięcznym Białymstoku nie znalazł się teren pod budowę boisk na zajęcia. Władze miasta dwukrotnie próbowały umieścić Jagiellonię na Krywlanach zapominając, że rosnący tam las i rozbudowywane lotnisko czyni plany budowy boisk niemożliwym lub nieracjonalnym ekonomicznie. Klub wiele lat temu wyprowadził się z Jurowieckiej i po licznych perturbacjach stracił jakiekolwiek prawa właścicielskie do tego terenu. Od tamtej pory jest pozbawiony w Białymstoku miejsca do treningów. Prezydent Tadeusz Truskolaski chętnie pozujący do zdjęć z wicemistrzowską ekipą okazał się mało skuteczny w rozwiązaniu problemów jagiellońskich boisk treningowych.

Teren na Elewatorskiej zajmuje 3,58 hektara i do niedawna był użytkowany przez piłkarzy białostockiego Piasta. Od lat popadał w ruinę mimo ambitnych prób jego renowacji dokonywanych przez działaczy Piasta. Niestety koszty takiej inwestycji były wysokie, a status własnościowy skutecznie zniechęcał do większych nakładów. Obiekt jest własnością spółki Stadion Miejski pierwotnie miał służyć jako zaplecze treningowe obiektów przy Słonecznej. Ponieważ koszt budowy stadionu nie tylko znacznie się opóźnił, ale i wzrósł o ponad połowę to środków na inwestycję zabrakło. Potem spółka stadionowa usiłowała przekonać radnych do przyznania im pieniędzy na modernizację obiektu na Elewatorskiej, ale rządzący PiS się temu sprzeciwił. Głównym argumentem radnych była nieporadność w zarządzaniu istniejącymi już obiektami władz spółki. Białostockiego Piasta z kolei nie stać było na modernizację z dużym rozmachem i jednoczesne dzierżawienie boisk. Ostatecznie zrezygnował z wynajemu Elewatorskiej z końcem 2016 roku.

- Chcemy wybudować na tym terenie 2 pełnowymiarowe boiska treningowe oraz jedno mniejsze (68x33). Nad jednym z tych pełnowymiarowych chcemy umieścić balon co pozwoli korzystać z niego cały rok. Co najmniej jeden plac treningowy ma mieć sztuczną nawierzchnię. Wszystko będzie oświetlone. No i jeszcze niewielkie trybuny. Do tego jeszcze planujemy zbudowanie zaplecza: z szatniami, salą konferencyjną, miejscem do rozgrzewki, pomieszczeniami dla trenerów i pomieszczeniami socjalnymi. W sumie wartość całej inwestycji to 16 milionów złotych - powiedziała Syczewska.

Jagiellonia nie ma wyjścia: musi budować, bo wymogiem licencyjnym ekstraklasy jest, aby klub miał minimum pięć pełnowymiarowych boisk treningowych. Obecnie ma tylko jedno: w Pogorzałkach (gmina Dobrzyniewo). Rozbudowa obiektów na Elewatorskiej poprawi sytuację boiskową Jagi, ale Białystok ciągle pozostanie głęboko upośledzony pod względem ilości boisk do treningów w porównaniu do innych ośrodków piłkarskich.

- Chcemy jak najszybciej wybudować boiska. Mamy zarezerwowane własne środki na rozpoczęcie inwestycji i przy wsparciu ministerstwa także na kontynuację. Będziemy dalej szukali środków na to, żeby wszystko co zaplanowaliśmy zostało zrobione. Chcemy, żeby nie później niż 18 miesięcy od wbicia łopaty na budowie obiekt był już w pełni gotowy - kończy Syczewska.

W szkółce piłkarskiej Jagi trenuje obecnie 13 grup młodzieżowych skupiających 300 zawodników. Ponieważ obecnie nie ma ośrodka szkoleniowego z prawdziwego zdarzenia, a treningi odbywają się w różnych częściach Białegostoku, co jest uciążliwe dla dzieci i ich rodziców.

(Przemysław Sarosiek)

Jagiellonia będzie budowała boiska ze wsparciem finansowym z ministerstwa sportu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl