19°C bezchmurnie

Karetki i motocykle na buspasy

Moto, Karetki motocykle buspasy - zdjęcie, fotografia

Radni przegłosowali stanowisko, w którym zobowiązują prezydenta Białegostoku do oddania istniejących bus pasów między innymi karetkom pogotowia, pojazdom przewożącym osoby niepełnosprawne czy motocyklistom. Kierowcy z minimum dwoma pasażerami po buspasie jednak na razie nie pojadą.

Jeszcze dziś przed południem działacze inicjatywy Kocham Białystok grzmieli o możliwym proteście w Białymstoku. Mieliby w nim wziąć udział taksówkarze, motocykliści oraz osoby niepełnosprawne jako wyraz indolencji radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy od 4 lat nie zrobili nic, aby tych uczestników ruchu drogowego wprowadzić na istniejące w Białymstoku bus pasy.

- Ja jestem bardzo ciekaw, co przez cztery lata zrobił PiS, aby te taksówki wpuścić na buspasy i w jaki sposób chce wpłynąć na Prezydenta Miasta Białegostoku, żeby zgodził się na wpuszczenie. Tym bardziej, że PiS zrobił wszystko, żeby prezydent nie współpracował z tą organizacją, większościową w Radzie Miasta. No bo nie można mówić o współpracy, kiedy się komuś obniża pensję – powiedział dziś Marcin Sawicki z Inicjatywy Kocham Białystok.

Z tym, że aktywista raczej zdziwiłby się tym, co przekazał radnym prezydent podczas poniedziałkowej sesji rady Miasta. Twierdził, że z nikim nie rozmawia się tak dobrze, jak z nim. Podkreślał, że cieszy się, że taka debata o bus pasach odbywa się na forum Rady, a nie na zwoływanych konferencjach prasowych. Jest gotów współpracować w tej sprawie i przychyli się do propozycji radnych, którzy wystosowali stanowisko o wpuszczenie na bus pasy karetki pogotowia, motocyklistów oraz pojazdów przewożących osoby niepełnosprawne. Zanim jednak pozytywna decyzja zostanie wydana, prezydent będzie musiał zwrócić się z pytaniami do właściwych instytucji, czy może te pojazdy tam wprowadzać. Wiąże się to ściśle z projektami, na które Miasto Białystok pozyskało pieniądze na przebudowę dróg oraz organizację bus pasów. Zmiana ich pierwotnego przeznaczenia być może kosztować będzie utratę udzielonej dotacji.

- Jestem osobą, z którą się dobrze rozmawia i która rozumie co się do niej mówi – zwrócił się do radnych Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. – To stanowisko będzie oczywiście przyjęte, w takiej lub innej formie, bo macie państwo większość. Ja mogę tylko obiecać, że ja to stanowisko z prośbą o odniesienie się, prześlę do instytucji pośredniczącej w zarządzaniu Programem Rozwój Polski Wschodniej. Żeby oni odnieśli się, czy to będzie naruszenie projektu, czy nie będzie – dodał.

Ostatecznie stanowisko zostało przyjęte, choć wątpliwości budziła między innymi kwestia korków, które mogą się pojawić także na bus pasach, kiedy będzie tam więcej uczestników ruchu. Prezydent przekonywał, że bus pasy istnieją dlatego, żeby zachęcać mieszkańców do korzystania z transportu zbiorowego. Jego zdaniem nie ma sensu, aby sznury aut stały i na pasach dla pojazdów indywidualnych, i na bus pasach. To zdanie podzielał też radny PO – Maciej Biernacki.

- Wrocław, Warszawa, Łódź, Rzeszów, Bydgoszcz, Kraków, Szczecin, Poznań, to są te miasta, które wprowadziły takie rozwiązania, jakie my proponujemy w Białymstoku. I tam najwyraźniej się nie korkuje i funkcjonuje jak należy – skwitował radny Henryk Dębowski, szef klubu radnych PiS.

Stanowisko zostało przyjęte większością głosów w Radzie Miasta. Prezydent na jego podstawie został zobligowany do udostępnienia bus pasów taksówkom, karetkom pogotowia w sytuacji, kiedy nawet nie jeżdżą na sygnale, motocyklistom, skuterom oraz busom przewożącym osoby niepełnosprawne – co już jest dozwolone, bo pojazdy są oznaczone logiem BKM. Niestety, rowerzyści po bus pasach jeździć nie będą mogli. Muszą korzystać ze ścieżek rowerowych.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Karetki i motocykle na buspasy komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl