25°C lekkie zachmurzenie

Niepoinformowany jak prezydent Białegostoku

Wiadomości, Niepoinformowany prezydent Białegostoku - zdjęcie, fotografia

Prezydent się dowiedział, ale nadal nic nie wie o pracowniku spółki „Lech”, któremu prokuratura postawiła zarzuty dość ciężkiego kalibru. O mężczyznę, a w rzeczywistości Zastępcę Dyrektora Biura Zarządzania Systemem Gospodarki Odpadami w Spółce „Lech”, pytał drugi już z radnych miejskich, tylko że prezydent nadal nic nie wie.

Od jesieni ubiegłego roku białostocka prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie nieprawidłowości finansowych i wyprowadzania pieniędzy z nieistniejącej spółki „Czyścioch”. Tak się składa, że jednym z podejrzanych, któremu postawiono nawet zarzuty, jest Zastępca Dyrektora Biura Zarządzania Systemem Gospodarki Odpadami w Spółce „Lech” – Maciej P. Pisały o tym lokalne media, ale też pytała o to w październiku ubiegłego roku radna Katarzyna Siemieniuk. Chciała się dowiedzieć, czy osoba, na której ciążą tak poważne zarzuty, jest aby na pewno pożądana na tak odpowiedzialnym stanowisku.

W odpowiedzi na interpelację radnej Siemieniuk, prezydent odpisał, że nic nie wie na temat postawionych zarzutów oraz wyników przedmiotowego postępowania wobec zastępcy dyrektora w spalarni śmieci. Ale nawet, jeśli naprawdę nie wiedział, to przynajmniej z interpelacji radnej, tego już się dowiedział. Wydawać by się mogło, że kilka miesięcy to chyba dość dużo czasu, aby sprawdzić, co dalej dzieje się w tej sprawie. I czy Maciej P. powinien pełnić nadal swoją funkcję.

Tymczasem prezydent Białegostoku nadal nic nie wie. W dniu 5 stycznia – inny z radnych – Zbigniew Brożek – prosił o wnikliwą analizę utrzymania zatrudnienia oskarżonego urzędnika. Prosił również o opinię i stanowisko prezydenta w kwestii oceny Macieja P. oraz pełnienia przez niego stanowiska Zastępcy Dyrektora Biura Zarządzania Systemem Gospodarki Odpadami w Spółce „Lech”. Okazuje się, że do magistratu żadne wieści nie docierają, niczym do bunkra przeciwatomowego.

Nie mam wiedzy na temat postawionych zarzutów oraz wyników postępowania prokuratorskiego dotyczącego części pracowników nieistniejącej obecnie spółki „Czyścioch” – odpisał radnemu Brożkowi tym razem zastępca prezydenta Białegostoku – Adam Poliński.

Takiej odpowiedzi udzielił po ponad miesiącu od złożenia przez radnego Brożka interpelacji w sprawie oskarżonego pracownika spółki „Lech”. Trudno uznać taką odpowiedź za prawdziwą, ale jak to mówią – papier wszystko przyjmie. Tym bardziej, że przecież o zarzuty i pracę osoby oskarżonej, pytała kilka miesięcy wcześniej radna Katarzyna Siemieniuk. Z odpowiedzi nie wynika, żeby prezydent w ogóle jakkolwiek zainteresował się sprawą zarzutów, podjął jakiekolwiek kroki w celu wyeliminowania ewentualnych konfliktów interesu, na które z kolei zwracał uwagę radny Brożek i to już po raz kolejny. Pierwsze pytania do prezydenta w sprawie Macieja P. kierował bowiem jeszcze wiosną 2016 roku.

Podjęcie przez Zarząd PUHP „LECH” – Spółka z o.o. dalszych czynności w sprawie zatrudnienia Pana Macieja P. będzie uzależnione od wyników prowadzonego śledztwa” – kończy odpowiedź na interpelację radnego Brożka Adam Poliński.

Prezydent do czasu zakończenia śledztwa najwyraźniej nic robić nie zamierza. Tymczasem na zastępcy dyrektora spalarni śmieci ciążą poważne zarzuty, bo mówiąc wprost – wyprowadzania pieniędzy.

- Mechanizm działania przestępczego w tej sprawie polegał na przeniesieniu na rzecz innych podmiotów gospodarczych, założonych uprzednio przez podejrzanych, składników majątkowych znajdującej się w stanie grożącej upadłości białostockiej spółki oczyszczania miasta – informował jeszcze pod koniec października ubiegłego roku zastępca Prokuratora Regionalnego w Białymstoku – Paweł Sawoń.

Maciej P. oraz inni członkowie spółki „Czyścioch” są obecnie podejrzani o oszustwa i o wyrządzenie szkody prowadzonej przez siebie spółce w kwocie 2,6 mln zł i uszczuplenie zaspokojenia ponad 40 wierzycieli w kwocie ponad 13 mln zł. I tylko prezydent wciąż nic o tym nie wie, choć właśnie on powinien wiedzieć komu powierzył w zarządzanie mienie publiczne.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Niepoinformowany jak prezydent Białegostoku komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl