7°C całkowite zachmurzenie

Nowa świątynia buduje się w piorunującym tempie

Sprawdziliśmy jak wygląda budowa nowego kościoła w Białymstoku. Zaledwie kilka miesięcy temu zaakceptowany został projekt budowlany, a nieco wcześniej radni i prezydent Białegostoku zgodzili się przyjąć plany zagospodarowania przestrzennego, które uwzględniają budowę świątyni u zbiegu ulic Narewskiej oraz przedłużenia ulicy Sitarskiej.

Historia nowej parafii na osiedlu Antoniuk ma już 10 lat. Jeszcze w 2008 roku ówczesny biskup Edward Ozorowski wydał zgodę w formie dekretu, na mocy której zaczęła się tworzyć nowa parafia pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. Została wydzielona z parafii św. Rocha. Ale choć nowa parafia powstawała, to nie miała swojego kościoła. Teraz ten kościół właśnie się buduje. A jest to możliwe, ponieważ Miasto Białystok przekazało grunty na ten cel. Zostały one wydzielone z przebudowywanej i przedłużanej ulicy Sitarskiej oraz kilku zlikwidowanych ogrodów działkowych znajdujących się po sąsiedzku.

Uchwała planistyczna, która pozwoliła na wznoszenie nowej świątyni została podjęta w ubiegłym roku. Ale jak widać na materiale filmowym, w ciągu zaledwie kilku miesięcy udało się już zbudować dość sporo. Wiele osób było i jest zaskoczonych postępami prac, bo te posuwają się nadzwyczaj szybko. Być może wynika to z faktu, że dotychczas wierni spotykali się na mszach świętych w byłej hali włókniarza, która została zaadoptowana na cele sakralne. Choć parafia dba jak może o to miejsce, to mimo wszystko jednak jest to dawna hala sportowa, a nie kościół.

W tym temacie warto jeszcze dodać, iż nowy kościół nie powstaje z pieniędzy publicznych. Parafia sama musi się zatroszczyć o finanse na jego budowę. Zgodnie z wydanym przez biskupa dekretem, środki na nową świątynię muszą pochodzić z zasobów parafii, czyli w praktyce – z datków od wiernych. Część mieszkańców jest przekonana, że kościoły budowane są z pieniędzy podatników, ale tak się nie dzieje. Ludzie, którzy chcą mieć świątynię blisko swoich domów lub mieszkań, jej budowę finansują z własnych ofiar i darowizn.

W niedalekiej przyszłości zajrzymy zapewne na tę budowę raz jeszcze. Spróbujemy dowiedzieć się, kiedy nowa świątynia ma szansę przyjmować pierwszych wiernych i jak docelowo będzie wyglądała. Dodamy, że na osiedlu Antoniuk mieszka dość sporo osób starszych, dla których kościół i to w bliskim sąsiedztwie, jest bardzo ważny. Niedaleko także powstało spore osiedle mieszkaniowe, którego mieszkańcy także będą mieli bliżej na msze, a co ważne, w swojej parafii.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Nowa świątynia buduje się w piorunującym tempie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się