Ostatni gasi światło


Fakty Białystok
26/09/2019

Wiadomości




W czasach, kiedy o galeriach handlowych w Białymstoku dopiero się rozmawiało, namiastką wielkiego świata i rajem dla klientów było Centrum Handlowe "Park". Teraz, po wielu latach, powoli musimy się przyzwyczajać do panoramy naszego miasta bez tego obiektu.

O tym, że Centrum Handlowe "Park" jest obiektem tymczasowym, najemcy wiedzieli jeszcze w momencie podpisywania umów najmu i/lub kupna pawilonów. Po latach funkcjonowania rozszerzano powierzchnie handlowe bardziej w stronę dworca PKS. W momencie podjęcia decyzji o modernizacji całego obszaru, w tym zburzenia starego dworca i budowy nowego, los terenu był praktycznie przesądzony. Po wybudowaniu nowego miejsca dla pasażerów i zabudowy jednej z pierzei nowoczesnymi obiektami handlowymi, zabrano się za te najpóźniej dobudowane pawilony. Od Stowarzyszenia Kupców przyszły do właścicieli i najemców listy polecone z wypowiedzeniami umów dzierżawy i nakazem uprzątnięcia terenu do 1 września pod groźbą kar. 

Część właścicieli wzięła sobie te słowa do serca i już w zeszłym tygodniu widzieliśmy usuwanie pawilonów piekarni "Okruszek", który można teraz znaleźć przy dworcu PKP, czy salonu gier. Również popularny sklep z pamiątkami Jagiellonii "Jaga Sklep" ogłosił przeniesienie w nowe miejsce przy ul. Św. Rocha 27, natomiast właściciel monopolowego zakończył działalność handlową. Rozmawialiśmy z pracownikami firm przewozowych i biur podróży zlokalizowanych przy dworcu i jedna z nich postanowiła zostać ile się da, nawet kosztem kar. Podobnie ma się sprawa z kantorami wymiany walut. Nie uzyskaliśmy informacji co stanie się z innymi placówkami przy Boh. Monte Cassino, natomiast z ust wielu najemców i właścicieli można było usłyszeć rozżalenie, że zostawiono ich de facto samym sobie.

Ale cofnijmy się kilka lat wstecz, kiedy dopiero zapowiadano inwestycje w rejonie dworca PKP i PKS. Wówczas padły bardzo ważne słowa z ust inwestora – od węzła intermodalnego. Bo to on jest głównym sprawcą tego, że w tej chwili przedsiębiorcy musieli albo się przenieść gdzieś indziej, albo zamknąć działalność gospodarczą w ogóle. Trzeba też przyznać, że podczas budowy nowego dworca PKS kilka pawilonów – tych z popularnymi kebabami – musiała zostać rozebrana. Część z nich działa po sąsiedzku – choć nie wiadomo jak długo jeszcze, inne zniknęły całkowicie.

- Odbyliśmy już rozmowę z kupcami i nie będziemy likwidować tego miejsca handlowego, mimo że jest położone na gruntach miejskich. Przedsiębiorcy są dla nas ważni – zapewniał w styczniu 2015 roku Tadeusz Truskolaski.

- Dobrze, iż jest szansa, by to miejsce zmieniło swój wygląd, bo trochę do tego miasta nie pasuje. W ciągu dwóch tygodni przedstawiona zostanie koncepcja intermodalnego węzła komunikacyjnego. Żadna z inwestycji nie wejdzie na teren Centrum Handlowego Park – to z kolei słowa zastępcy prezydenta – Rafała Rudnickiego, które wypowiedział w grudniu 2015 roku.

Minęło trochę czasu od momentu, kiedy padły takie słowa i wiadomo już, że można je spuścić do Wisły razem z innymi równie ważnymi „elementami” wylewającymi się obecnie tysiącami litrów. Nie dość, że część przedsiębiorców już zniknęła – o czym pisaliśmy nieco wyżej, to inni za chwilę też znikną. Kilka pawilonów jest już rozebranych, inne są w trakcie rozbiórki, a po koncepcji węzła intermodalnego, co to miał być przedstawiony kupcom jeszcze w 2015 roku, została złość. Dziś koncepcja ta wygląda inaczej niż było tłumaczone kilka lat temu. Inaczej, czyli jak?

A no tak, że będą budowane głównie drogi i nowe ciągi komunikacyjne. Z usprawnieniem komunikacji podróżnych z dwóch dworców oraz przystanków komunikacji miejskiej będzie to miało tyle wspólnego co Pakistan ma wspólnego z Grenlandią. Mówimy o tym w naszym nagraniu video zamieszczonym na górze strony. Centrum handlowe mogłoby być uzupełnieniem tego miejsca, w którym podróżni mieliby czas zrobić zakupy, zjeść coś, albo skorzystać z różnych usług, która to działalność także była prowadzona w pawilonach przy Bohaterów Monte Cassino. Dziwi to tym bardziej, że przecież kupcy i najemcy lokali z terenu Centrum Handlowego Park i po sąsiedzku zostali zapewnieni przez prezydenta Truskolaskiego, że będą brali czynny udział w dyskusjach dotyczących przebudowy tej części miasta.

- Jesteśmy zadowoleni z tego spotkania. Usłyszeliśmy, że prezydent jest przyjacielem kupców i nie chce likwidacji naszych miejsc pracy. Zapewnił nas, że oba warianty przebudowy ścisłego centrum miasta odbędą się bez likwidacji C.H. „Park”. Dla nas taki dialog jest niezwykle istotny. Nasz „Park” to ponad 200 dobrze płatnych miejsc pracy. W większości wypadków bowiem, to sami właściciele stoją za ladą sklepu. Odprowadzają tutaj podatki, opłacają składki ZUS-u, swoje zyski zostawiają w Białymstoku – mówiła Elżbieta Lebiedziewicz, prezes Stowarzyszenia Kupców w marcu 2015 roku.

Wraz z kolejnymi miesiącami zadowolenie znikało ustępując coraz więcej miejsca złości. Dziś wiadomo, że jest zupełnie inaczej niż obiecywano. Choć warto też wspomnieć, że przedsiębiorcy wiedzieli lub przeczuwali co może ich w konsekwencji czekać, więc próbowali negocjacji z prezydentem w sprawie wykupu gruntów i utrzymania swoich miejsc pracy. Niestety, odpowiedź była cały czas negatywna. Zostało zatem już wyłącznie wierzyć w zapewnienia Tadeusza Truskolaskiego złożone im ponad cztery lata temu. Jednak sądząc po widoku rozbieranych pawilonów, różowo chyba nie będzie.

Na razie, druga, starsza część Centrum Handlowego Park, jeszcze zostaje, choć już dziś wiadomo, że i tamten teren zostanie w przyszłości uporządkowany. Widać to po coraz większej ilości opustoszałych lokali. Czynsze w Centrum Park były (bez)konkurencyjne do tych w galeriach handlowych. Właściciel jednego z lokali powiedział nam:

- Mieliśmy tu swoją małą społeczność, nie wiem, gdzie teraz pójdę, na najem w galeriach czy nowoczesnych lokalach mnie nie stać. W takiej sytuacji jest wielu z nas – przekazał.

O ile rozumiemy i my i właściciele pawilonów, że cały przydworcowy teren nie był wizytówką miasta i trzeba było zrobić z tym porządek, to sentyment do tamtego miejsca pozostanie i wielu białostoczanom zwyczajnie będzie go brakować. Ale z pewnością trudniej zrozumieć składane obietnice, które kolejny raz okazały się być tylko słowami rzucanymi na wiatr – zwłaszcza te: „Przedsiębiorcy są dla nas ważni”. Praktyka pokazała, że jednak nie są ważni, bo ważniejszy jest asfalt i beton.

Teraz właścicielom oraz najemcom z Bohaterów Monte Cassino możemy już wyłącznie życzyć powodzenia "na nowej drodze" i sukcesów w dalszej działalności.

(Włóczykij i Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDB)

 




Ostatni gasi światło - komentarze opinie




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Wiadomości


TOP 5

Ogłoszenia

wróć

pełna wersja portalu

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia