25°C lekkie zachmurzenie

Ostrzeżenia SMS-em przed burzą? Będziemy je dostawali coraz częściej. RCB ostrzega obywateli

Wiadomości, Ostrzeżenia przed burzą Będziemy dostawali coraz częściej ostrzega obywateli - zdjęcie, fotografia

Przy okazji ostatniej burzy, która przeszła nad Polską wiele osób dostało tajemniczy sms wysłany przez RCB. To alerty wysyłane przez pilotażowy program Rządowego Centrum Bezpieczeństwa ostrzegające przed zagrożeniem pogodowym. Było to pierwsze praktyczne zastosowanie ostrzeżeń sms-em na masową skalę w sytuacjach kryzysowych. To sposób na zminimalizowanie zagrożeń m. in. przed nawałnicami podobnymi do tych, które w sierpniu 2017 roku spowodowały zniszczenia w ponad 170 gminach w Polsce. Alert w wielu przypadkach okazał się na wyrost i wywołał zaniepokojenie, ale... lepiej jest być przygotowanym na zapas. RCB zapowiada doskonalenie systemu i ostrzeganie Polaków przed zagrożeniem.

Alert trafił do setek tysięcy osób z województw, które były zagrożone burzami sprzed tygodnia. U niektórych wywołały one irytację jak np. w Łodzi, którą burze i nawałnice ominęły szerokim łukiem. Nic dziwnego, że czytając ostrzegawczego sms-a i patrząc w bezchmurne niebo kiwali głową z niedowierzaniem. Dlatego system będzie doskonalony, aby sms-y precyzyjnie trafiały tylko do mieszkańców zagrożonych miejscowości. 

Czym jest RCB? To skrót Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które jest elementem systemu zarządzania kryzysowego podległego Premierowi. Jego zadanie to analiza zagrożeń, koordynacja przepływu informacji o nich i ostrzeganie obywateli przed nadciągającym zagrożeniem. Liczba informacji przekazywanych w alercie ma na celu zminimalizowanie strat materialnych i zmniejszenie zagrożenia życia i zdrowia. Wbrew obawom działanie RCB nie narusza RODO ani nie narusza zasad dotyczących ochrony danych osobowych. RCB nie dysponuje danymi właścicieli komórek: z numerów korzystało za pośrednictwem operatorów powiadamiając ich o konieczności przesłania ważnego ostrzeżenia skierowanego w pobliżu miejsc zagrożonych gwałtownymi burzami. Operator zaś korzystał ze stacji przekaźnikowych, które obejmowały swoim zasięgiem konkretne powiaty w miejscach zagrożenia. Ponieważ ciągle prowadzone są prace wdrożeniowe, do części abonentów wiadomość mogła nie dotrzeć z powodów technicznych, a inni za to otrzymali je niepotrzebnie. Nad efektywnością wysyłki pracują operatorzy, a rządowa placówka nie ma dostępu do takich danych. 

RCB może wysłać dowolną liczbę alertów: zgodnie z rządowym rozporządzeniem nie ma ograniczeń ostrzeżeń, które mogą być kierowane do właścicieli aparatów komórkowych. W ostatnich 12 miesiącach mieszkańcy Podlasia otrzymali taką informację tylko raz. Z kolei mieszkańcy Pomorza czy Dolnego Śląska nie byli ostrzegani, bo od czasu uruchomienia programu nie było potrzeby wysyłania alertów pogodowych. 

O wysłaniu alertu nie musi decydować bezpośrednio RCB na poziomie ogólnokrajowym. Informacje do mieszkańców mogą wysyłać władze wojewódzkie, powiatowe, a nawet gminne. Wykorzystanie mechanizmu, którym dostały alerty pogodowe może być też możliwe w sytuacji innych zagrożeń lub ważnych informacji związanych np. z problemami w dostawie prądu lub wody. Dlatego powinniśmy się spodziewać, że ostrzeżenia wysyłane na nasze komórki mogą pojawiać się coraz częściej. W końcu - zagrożeń nie brakuje.

(Przemysław Sarosiek/ Foto: ASM)

Ostrzeżenia SMS-em przed burzą? Będziemy je dostawali coraz częściej. RCB ostrzega obywateli komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl