2°C słabe opady deszczu

Pamięć najlepszym świadectwem

Kulturalnie, Pamięć najlepszym świadectwem - zdjęcie, fotografia

Białystok przed wojną był miastem autentycznie wielokulturowym, a sąsiadem Polaka nierzadko był Żyd, Białorusin, Rosjanin czy członek innej nacji. Warto wiedzieć, że w tamtym okresie przynajmniej połowę ludności miasta stanowili Żydzi.

Wszyscy razem mieszkali, kłócili się, pracowali – słowem Białystok był typowym przedwojennym polskim miastem o zróżnicowanej kulturze, bogatej historii i tradycjach, które tak nagle przerwała wojenna zawierucha.

Najbardziej ucierpiała oczywiście społeczność żydowska. Świat białostockich Żydów przed II wojną światową był naprawdę barwny, ze wszystkimi zaletami i przywarami cechującymi każdą lokalną społeczność. Wszystko to umarło wraz z wkroczeniem na nasze tereny wojsk niemieckich, a gwoździem do trumny stał się zryw żydowskiej społeczności białostockiego getta. Szesnastego sierpnia obchodzić będziemy siedemdziesiątą rocznicę tego wydarzenia. „Fakty Białystok” chciałyby pokrótce opowiedzieć Wam o świecie i ludziach, którzy mieli wielki wpływ na losy naszego miasta, którym naprawdę wiele zawdzięczamy i których już niestety z nami nie ma.
Sąsiad i przyjaciel z ulicy Lipowej
Opowieść zaczniemy od mało znanej, być może nawet zapomnianej, a bardzo wybitnej postaci doktora Gedaliego Rozenmana – ostatniego głównego rabina Białegostoku. Funkcję swoją pełnił od roku 1920. Mieszkał w nieistniejącym budynku przy ulicy Lipowej 41. Cieszył się sławą wybitnego uczonego. Jako autor wielu rozpraw naukowych, był także niezwykle szanowany przez białostoczan. Zwyczajem rabina Rozenmana było uczestnictwo we wszystkich uroczystościach państwowych. Wiąże się z tym pewna ciekawostka. Otóż gdy w 1921 r. nasze miasto odwiedził marszałek Piłsudski, w trakcie ceremonii zorganizowanej na Rynku Kościuszki rabin pobłogosławił Naczelnika, a zdjęcie dokumentujące ten moment obiegło wszystkie ówczesne serwisy prasowe.

Jeśli już jesteśmy przy ulicy Lipowej – na tej głównej arterii przedwojennego Białegostoku naprawdę kwitło życie. Co ważne dla obecnych mieszkańców miasta, wiele budynków, w których tworzyła się żydowska historia miasta, ocalało lub zostało odbudowanych. Ludność żydowska na przestrzeni dziejów odegrała bardzo pozytywną rolę w rozwoju ekonomicznym i kulturalnym Białegostoku i okolic. Żydzi odnosili sukcesy na polach rzemiosła, przemysłu, szkolnictwa i oczywiście handlu, z czym również wiążą się ciekawe historie.

Przykładem niech będzie budynek przy Lipowej 23., wzniesiony jeszcze w XIX wieku. Należał do białostockiego kupca Lejby Raszkiesa, którego dziś nazwalibyśmy biznesmenem i przedsiębiorcą. Przy okazji udzielał się on w Towarzystwie Wzajemnego Ubezpieczenia od Ognia (tak, tak – były przed wojną takie organizacje!). Brat Lejby, Aron, był członkiem komitetu zarządzającego żydowskim przytułkiem. W latach międzywojnia w budynku funkcjonował skład materiałów budowlanych, a sama rodzina Raszkiesów utrzymywała się z handlu suknem. Oprócz tego przy Lipowej 23 działała znana kawiarnia Mikołaja Murawiejskiego – „Buzna”. Przyciągała ona wszystkich białostoczan napisem: „Cukiernia, buza, woda sodowa”. To właśnie tam podawano przed wojną najlepszą w całym Białymstoku buzę – gazowany napój z kaszy jaglanej. Przy okazji – czy ktoś z Was, Drodzy Czytelnicy, wie gdzie obecnie można dostać w Białymstoku buzę?

Idąc dalej ulicą Lipową w kierunku kościoła św. Rocha, natrafiamy na numer 33. W okresie międzywojennym na parterze mieściły się sklepy: spożywczy Hepnera, z suknem Kahana i Agurtina oraz piekarnia Likiera. Kamienica ta związana jest jednak z postacią Jakuba Szapiro, najwybitniejszego białostockiego esperantysty. Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego pracował również jako dziennikarz – współpracował z „Das Noje Łebn”, „Dziennikiem Białostockim” oraz niezwykle popularnym „Ilustrowanym Kurierem Codziennym”. Szapiro był postacią znaną i niezwykle lubianą, a w jego mieszkaniu zbierała się białostocka intelektualna elita.

To oczywiście tylko maleńki ułamek tego, jak wyglądał Białystok przed wojną. Między innymi właśnie dzięki naszym Żydom o stolicy ówczesnego województwa białostockiego autentycznie mogliśmy mówić jako o mieście niezwykle zróżnicowanym i wielokulturowym. A pamiętajmy, że dziedzictwo białostockich Żydów nie kończy się tylko na ulicy Lipowej...
Der Ojfsztand in Bialystoker getto*
Po wkroczeniu armii niemieckiej, życie społeczności żydowskiej uległo pogorszeniu. Zarówno w getcie, jak i poza jego murami mieszkańcy próbowali układać sobie życie tak, aby płynęło swoim torem. Świadczy o tym np. literacka twórczość Felicji Raszki-Nowak (rocznik 1924), która ukrywając się w jednej z podbiałostockich wiosek pisała… wiersze. Jeden jakże wymowny, niewojenny tytuł – „Oda do młodości”.
„Młodości, wzmocnij me serce,
Spraw, bym w niewoli udręce
Duszę wciąż hartowała,
Lęku w cierpieniach nie znała,
Wzmocnij me serce!”
16 sierpnia 1943 r. Niemcy postanowili wkroczyć do getta z zamiarem jego likwidacji – mieszkańcy chwycili za broń, pisząc piękną i tragiczną zarazem kartę historii walki z niemieckim okupantem. Powstanie w getcie było szczytowym punktem zbrojnego oporu naszych Żydów. Zryw z góry skazany był na niepowodzenie, ale pozwolił bojownikom umrzeć z godnością.

Redakcja „Faktów Białystok” pamięta o tym doniosłym wydarzeniu. Powyższy tekst poświęcamy białostockim Żydom w 70. rocznicę powstania w getcie. Bo pamięć jest najlepszym świadectwem.

[wzslider]

*w jidysz: „powstanie w getcie białostockim”

Autor tekstu za pomoc i merytoryczną opiekę serdecznie dziękuje dyrektorowi Muzeum Podlaskiego Panu Andrzejowi Lechowskiemu.
Autor korzystał z następujących pozycji:
1. „Białystok. Przewodnik historyczny”, Andrzej Lechowski, Benkowski Publishing
2. „Getto białostockie”, Ewa Rogalewska, Instytut Pamięci Narodowej, Białystok 2008
3. „Studia i materiały do dziejów miasta Białegostoku”, pod red. Jerzego Antoniewicza i Jerzego Joka, Białostockie Towarzystwo Naukowe, Białystok 1970
4. „Białostoccy Żydzi” (tomy I-IV), Adam Dobroński, Instytut Historii, Filia UW w Białymstoku, Białystok 1993-2002

(Radek Puśko )

Pamięć najlepszym świadectwem komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl