21°C pochmurno z przejaśnieniami

Plac NZS-u ma być inaczej urządzony

Wiadomości, inaczej urządzony - zdjęcie, fotografia

Plac Niezależnego Zrzeszenia Studentów ma być inaczej urządzony. W minioną środę (7 marca) został ogłoszony konkurs na nową organizację tego miejsca. Z inicjatywą wyszli pomysłodawcy zmiany nazwy Placu, ale dołączyli do nich architekci z Politechniki Białostockiej oraz urbaniści z urzędu miejskiego w Białymstoku.

Pomysłodawcy zmiany nazwy Placu, już ponad rok temu zapowiadali, że warto zorganizować inaczej także jego przestrzeń. Ma być przyjazna mieszkańcom i atrakcyjna urbanistycznie. Liczą na to, że wspólnymi siłami da się opracować taką koncepcję, która przypadnie do gustu wszystkim.

- Będziemy się starać, aby jak największa liczba mieszkańców zaakceptowała zmiany, które planujemy. I to jest taka nasza pierwsza decyzja. Myślę, że wypracujemy coś, do czego będzie można jakoś tam się odnieść – mówi jeden z inicjatorów przebudowy istniejącego Placu NZS.

Dlatego został zapowiedziany konkurs na opracowanie zagospodarowania tego terenu, w którym będą mogli wziąć udział architekci z całego kraju. Już od tego momentu mogą przysyłać swoje pomysły. Po ich zebraniu zostanie wybrany najlepszy projekt, o którym zdecydują nie tylko pomysłodawcy, ale także urzędnicy z departamentu urbanistyki urzędu miejskiego w Białymstoku oraz pracownicy wydziałuaArchitektury Politechniki Białostockiej.

- Konkurs ma charakter ideowy, więc oczekiwalibyśmy jak najciekawszych i jak najszerszego spektrum różnych pomysłów, różnych idei, nie tylko na rozwiązania przestrzenne placu, ale też na jego formułę funkcjonowania, na program, na ideę tego placu, jak ma funkcjonować w przyszłości w przyszłym Białymstoku – wyjaśniał Bartosz Czarnecki z wydziału architektury Politechniki Białostockiej.

Konkurs jest skierowany do studentów i absolwentów w całej Polsce. Jak wyjaśniali inicjatorzy – oczekują pomysłów od młodych architektów, specjalistów od gospodarki przestrzennej, jak i krajobrazu. Wszelkie szczegóły konkursu oraz regulamin zamieszczone są na stronach internetowych Inicjatywy Placu NZS.

Pomysłodawcy milczą natomiast we wszystkich językach, jeśli idzie o budowę pomnika na samym Placu. Istniejący plan zagospodarowania przestrzennego na to pozwala. Natomiast już około roku temu radni Rady Miasta podjęli uchwałę, aby w tym miejscu stanął pomnik Lecha Kaczyńskiego, co wywołało niezadowolenie wielu środowisk i mieszkańców. Zresztą bardzo krótko po tym, powstał pomysł przebudowy i zagospodarowania Placu NZS. Oficjalnie – inicjatorom nie chodzi o blokadę budowy takiego pomnika. Nieoficjalnie – żadna z osób będących inicjatorami zmian w przestrzeni tego terenu, entuzjastą budowy pomnika byłego prezydenta RP, delikatnie mówiąc – nie jest.

- Bardzo się cieszę, ze myślimy o przestrzeni miejskiej nie tylko poprzez to jak ona wygląda, jakie spełnia funkcje architektoniczne, jak jeżdżą samochody, czy też ich nie ma. Ale bardzo się cieszę, że myślimy o mieszkańcach, że plac to może być dobre miejsce do spotykania się ludzi – mówiła przedstawicielka Uniwersytetu w Białymstoku, Katarzyna Sztop – Rutkowska.

Zagospodarowanie Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów, jak dotąd wzbudzało niewielkie zainteresowanie samych mieszkańców. Debaty, jakie się dobyły w tej sprawie tłumów nie przyciągnęły, za to pojawiło się trochę działaczy Platformy Obywatelskiej z prezydentem Truskolaskim włącznie. Piknik z zeszłego roku także nie ściągnął szerokich mas. Jednak w tym przypadku, co trzeba dodać, poważnego figla spłatała pogoda. Kierowcom najbardziej dokucza dojazd do placu od strony ulic Skłodowskiej. I najchętniej widzieliby pomysł na rozwiązanie zatoru w tym miejscu.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Plac NZS-u ma być inaczej urządzony komentarze opinie

  • gość 2018-03-25 14:10:49

    Pomnik Lecha Kaczyńskiego w Białymstoku nie powinien stanąć. Nie zasłużył sobie na niego.

Dodajesz jako: Zaloguj się