Po szpitalach teraz Policja potwierdza jeszcze brak ofiar w pogromie

Wiadomości, szpitalach teraz Policja potwierdza jeszcze ofiar pogromie - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 08/09/2019 15:39

Białystok miastem cudów. Innego wytłumaczenia wszak trudno szukać, po tym, o czym poinformowały najpierw szpitale, a obecnie jeszcze Policja. Po pogromie, o jakim informowały media, który miał się rozegrać na ulicach miasta w dniu 20 lipca, nie stwierdzono ani jednej ofiary. Nie stwierdziły ich białostockie szpitale, ani Policja.

Kiedy niemal cały świat obiegła informacja o pogromach na ulicach Białegostoku, wtedy kiedy to przechodził tu pierwszy marsz równości, świat milczał na temat innych zdarzeń. Zdarzeń w postaci jawnych cudów, jakie tu nastąpiły i to tego samego dnia, 20 lipca AD 2019. Wśród zwiezionych aktywistów mieli być ranni i nawet zabici, tymczasem trudno, a wręcz nie ma możliwości, znalezienia choćby jednej ofiary wśród tych rannych i zabitych. Zatem takie zdarzenie chyba można rozpatrywać w kategorii cudów. Ale w końcu Białystok jest przecież Miastem Miłosierdzia.

Kiedy informowaliśmy już ponad tydzień temu o braku poszkodowanych i rannych w tych rzekomych pogromach, część czytelników zwracała uwagę, że nie ma informacji z Policji, która przecież prowadzi tyle postępowań. Informacje o braku poszkodowanych podały bowiem białostockie szpitale, które w wypadku pobicia musiałyby poinformować Policję. Z tym, że jeszcze wcześniej również podawaliśmy informację o braku poszkodowanych o czym informowało biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Ale teraz jest na to dokument w postaci pisma z tej samej Komendy. O informację w tej sprawie występował poseł Marek Jakubiak.

Odpowiadając na pismo z dnia 29 lipca 2019 roku dot. ofiar przemocy w trakcie trwania (jak również bezpośrednio po nim) marszu środowisk LGBT pn. „Pierwszy Marsz Równości w Białymstoku”, który odbył się 20 lipca 2019 roku uprzejmie informuję, że na terenie m. Białystok do funkcjonariuszy Policji nie zgłosiła się jakakolwiek osoba z ranami czy uszkodzeniami ciała w trakcie marszu. Nie było też takich zgłoszeń bezpośrednio po zakończeniu marszu. W trakcie lub bezpośrednio po marszu jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art. 158 § 1 kk w zw. z art. 57a § 1 kk oraz jedna osoba zgłosiła przestępstwo z art. 157 § 2 kk” – odpisał posłowi Jakubiakowi mł. insp. Jacek Kumpiałowski I zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku.

Przywołane tu artykuły z kodeksu karnego dotyczą zatem występku o charakterze chuligańskim oraz lekkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu – co nie jest i nie można poczytywać jako zagrożenie życia lub zdrowia. Zatrzymywane przez Policję osoby, jak już informowaliśmy wcześniej, co prawda były karane mandatami, ale głównie za niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy lub za wulgaryzmy w przestrzeni publicznej. Żadna z tych osób natomiast na pewno nie brała udziału w żadnych pogromach.

Co się zatem w końcu wydarzyło w Białymstoku w czasie marszu równości i tuż po nim? W rzeczywistości nie stała się żadna straszna rzecz. Nie było żadnych pogromów, ani rannych, ani tym bardziej zabitych. Wszystko co się stało, to wulgaryzmy w przestrzeni publicznej i zanotowany jeden przypadek lekkiego lub średniego uszczerbku ciała, za które będzie tłumaczył się przed sądem zatrzymany w tej sprawie mieszkaniec… Moniek, a nie Białegostoku. Histeria wywołana okrzykami urosła jednak do rangi nie wiadomo jakiej. Oczekiwać można już chyba tylko tego, że media żądne sensacji, podadzą przynajmniej informacje na temat jawnych cudów, jakie miały miejsce w Białymstoku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDB)

Reklama

Po szpitalach teraz Policja potwierdza jeszcze brak ofiar w pogromie komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"