Przygoda w Urzędzie Miejskim, ale za to z wisienką na torcie – list czytelnika

18/08/2018 10:34
Felietony, Przygoda Urzędzie Miejskim wisienką torcie czytelnika - zdjęcie, fotografia

Miejsce akcji: Wydział Komunikacji Urzędu Miasta, ulica Branickiego Czas akcji: 25.07.2018, od wczesnych godzin rannych Opis sytuacji… poniżej.

Wydział czynny od godziny 7.30. O godz. 6.30 na chodniku ul. Branickiego przed zamkniętymi drzwiami stoi już ok. 40 osób, obrazek wypisz-wymaluj jak za PRL-u przed mięsnym. Podobno najwytrwalszy pan, który jest pierwszy w kolejce, stoi od 4.00 rano, bo to jego trzeci raz, a poprzednie dwa razy przyszedł w godzinach otwarcia urzędu i nic nie załatwił. Czas płynie i co chwila dochodzą nowe osoby, kolejka się wydłuża.

Uprzejma pani portierka otwiera podwoje urzędu o godz. 7.00. Pan „Pierwszy W Kolejce” dyryguje ruchem, żeby szyk się nie załamał przy wchodzeniu do wnętrza. Pod czujnym okiem przywódcy, ciągle rosnący tłumek, karnie formuje się w zakręcony ogonek w holu urzędu przed biletomatem wydającym numerki. Biletomat włącza się o 7.30, kolejka posuwa się sprawnie, jeszcze ciągle pod dyktando Pierwszego.

Wejście smoka

Pierwsze osoby są wołane do Sali Obsługi. Tłum na holu gęstnieje z każdą minutą i na tyle szybko, że około godz. 8.00 zostaje wyczerpany przydział numerków na cały dzisiejszy dzień. NIE MOŻNA wziąć numerka na jutro, ani na żaden inny dzień. (Można wprawdzie zapisać się na konkretną godzinę przez internet, ale limit zapisów jest wyczerpany na miesiąc naprzód.) Ciągle dochodzą nowi ludzie i z uporem próbują się zarejestrować. Tłum czekających liczy tak na oko 60-70 osób. Obsługa petentów, którzy mieli szczęście wejść jako pierwsi ciągnie się w nieskończoność, pomimo czynnych kilku okienek. Trwa to bardzo długo, (ok. 1 osoba na 20-30 min.) na tyle długo, że ilość osób czekających praktycznie się nie zmniejsza.

Godziny mijają, szczęśliwi posiadacze numerków próbują być cierpliwi, za to osoby, które właśnie przyszły, nie ukrywają frustracji, że w godzinach rannych nic już nie da się załatwić. Atmosfera nieco pęcznieje, a szybkość obsługi z upływem czasu wcale nie wzrasta. Jest wręcz przeciwnie, wydaje się coraz wolniejsza. O godz. 9.30 wychodzi do czekających Pani Urzędniczka i prosi o wyrozumiałość, ale właśnie borykają się z awarią systemu i nie są w stanie pracować, a jeśli chwilami mogą, to bardzo wolno, więc radzi przyjść kiedy indziej. Tylko nie wie kiedy, bo ostatnia awaria trwała tydzień (!).

Tłum faluje na granicy wytrzymałości, a mimo to, zachowuje się kulturalnie, choć domaga się głębszych wyjaśnień. Pani grzecznie wyjaśnia, ale nic nie może poradzić. Cały czas przychodzą nowi petenci, którzy odprawiani są z kwitkiem, i są bardzo zdziwieni, wręcz zniesmaczeni sytuacją w urzędzie.

Udało mi się złożyć wniosek o wymianę dowodu rejestracyjnego ok. godz. 11.30 tylko dlatego, że system chwilami jednak działał (wolno!) i dlatego, że 2/3 osób zrezygnowało. Ci, którzy tak jak ja, musieli wziąć  urlop, wykrzesali z siebie maksimum optymizmu, że jednak zostaną obsłużeni. I niektórym faktycznie się udało.

Wisienka na torcie

Po obsłużeniu petenta panie urzędniczki wręczają każdemu pięknie wydaną broszurkę promującą prezydenta Truskolaskiego i jego osiągnięcia w mieście. To pewnie na osłodę i po to, żebyśmy nie zapomnieli dzięki komu mamy tak dobrze. I o tym, że niedługo wybory.

Bardzo podobne sytuacje rozgrywają się w tych murach praktycznie codziennie. Do żadnego innego wydziału Urzędu Miasta przy ul. Branickiego nie ma kolejek, poza dantejskimi scenami rozgrywającymi się od godzin nocnych przy Wydziale Komunikacji. Przed wprowadzeniem systemu informatycznego w listopadzie ub. roku, tutaj też sprawy załatwiało się praktycznie od ręki. Złożenie wniosku o wymianę dowodu rejestracyjnego trwało ok. pół godziny. Nowoczesne usprawnienie, jakim okazał się CEPiK 2.0 nie wiadomo z jakich powodów działa z prędkością chorego żółwia i to już od wielu miesięcy. Ciągle jest w fazie wdrażania, o czym informują przepraszająco-wyjaśniające kartki na drzwiach.

Do tego dochodzą problemy z transmisją danych zależne od dostawcy internetu, jak dzisiaj wyjaśniała pani w okienku. Nie wiem czy komuś, poza petentami, to w ogóle przeszkadza. Nie wiem, czy ktoś jest w stanie coś z tym zrobić. A przynajmniej powstrzymać dalsze „usprawnienia”, bo żeby zarejestrować samochód trzeba będzie niedługo umawiać się z półrocznym wyprzedzeniem, podobno pojazdów ciągle przybywa. Serdecznie gratuluję Urzędowi Miasta tak sprawnej działalności.

(List przesłała do redakcji czytelniczka/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Przygoda w Urzędzie Miejskim, ale za to z wisienką na torcie – list czytelnika komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"