Radni PO w Sejmiku zostali potraktowani tak samo jak radni PiS w Radzie Miasta

Wiadomości, Radni Sejmiku zostali potraktowani radni Radzie Miasta - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 17/03/2019 15:37

Jedno posiedzenie za nami, drugie przed nami. W miniony poniedziałek, 18 lutego, debatowali radni wojewódzcy, natomiast dziś, 25 lutego, będą debatować radni miejscy. I o tym, jak ci miejscy będą debatować, szczegółowo poinformujemy na naszych łamach, ale póki co, musimy wrócić do tych debat, które są już za nami. Bo to są tematy wciąż niedokończone.

Wybory samorządowe zakończyły się jesienią ubiegłego roku. Z tym, że wciąż podstawowe tematy dotyczące współpracy politycznej nie są załatwione. Przy czym głośno o tych niezałatwionych sprawach krzyczy tylko jedna strona polityczna. Jak wiadomo, w Radzie Miasta powołano w końcu komisje branżowe zgodnie z wolą radnych, ale już prezydia tych komisji nie wszędzie zostały wybrane. W Sejmiku Województwa dopiero zaczynają się porządki po początkowym zamieszaniu, choć tym porządkom towarzyszy tradycyjny w takich sytuacjach jazgot opozycji.

Trzeba tu przypomnieć, że tydzień temu radni wojewódzcy odwołali ze stanowiska Przewodniczącego Sejmiku Karola Pileckiego z Platformy Obywatelskiej, ale przed głosowaniem w tej sprawie, wszyscy opozycyjni radni poza samym Karolem Pileckim opuścili salę obrad.

- Klub Koalicji Obywatelskiej w tym cyrku i farsie nie ma zamiaru uczestniczyć. Postawa pana marszałka Kosickiego dziś ewidentnie już zaważy na jego wizerunku do końca kadencji – mówił radny Maciej Żywno wobec wniosku o odwołanie Karola Pileckiego, który to wniosek złożył marszałek Artur Kosicki.

- Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego też nie będzie uczestniczył w tym z tego względu, że wiceprzewodniczący Cieślukowski – myślę – też dobrze na swoim stanowisku reprezentował prezydium i nie widzimy podstaw, żeby uczestniczyć w tym głosowaniu – powiedział radny Stefan Krajewski, szef ludowców.

O ile w Radzie Miasta Białegostoku nie ma w ogóle przedstawicieli Polskiego Stronnictwa Ludowego, o tyle radni Koalicji Obywatelskiej są. Stanowią obecnie nawet większość. Z tym, że radny Maciej Żywno milczał, podobnie zresztą jak i jego partyjni koledzy, kiedy ta sama formacja w Białymstoku pozbawiała całkowicie woli radnych PiS w pracach białostockiego samorządu. Przypominamy, że wbrew swojej woli radni PiS zostali wcieleni siłą do komisji branżowych, do których akcesu nie zgłaszał żaden z nich. Wtedy to była tak zwana demokracja i rządy większości.

Sprawa finalnie otarła się o wojewodę podlaskiego który unieważnił tak podejmowane uchwały w sprawie powoływania komisji branżowych. Stwierdził, że nie dość, że radni Koalicji Obywatelskiej z Białegostoku w sposób rażący naruszyli prawo, to na dodatek nawet pogwałcili Europejską Kartę Samorządu Terytorialnego. Co się w związku z tym stało? W międzyczasie radni Koalicji Obywatelskiej zdecydowali się powołać komisje branżowe zgodnie z poszanowaniem woli radnych PiS, ale już kiedy otrzymali na ręce postanowienie wojewody podlaskiego, to postanowili skierować skargę na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Należy również w tym miejscu przywołać art. 7 ust. 1 Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego (Dz.U. z 1994 r., Nr 124 poz. 607) z dnia 15 października 1985 r. zgodnie z którym status przedstawicieli wybieranych do władz lokalnych powinien zapewniać swobodne wykonywanie ich mandatu. Mandat radnego ma charakter mandatu wolnego. Radny, w ramach działań zgodnych z prawem, ponosi jedynie polityczną odpowiedzialność przed wyborcami” – czytamy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody podlaskiego.

Milczeniem zaś politycy Koalicji Obywatelskiej obchodzą to, co stało się później. Bo wydawało się, że sprawy dobiegły końca, ponieważ nikt z radnych PiS, nie zrywał komisji, nie wychodził z posiedzenia, ani nie narzekał na tak zwane cyrki i farsy. Dowiedzieliśmy się jednak kilka dni temu, że wciąż nie we wszystkich komisjach prezydia są pełne.

- Znając ograniczone prawa klubu opozycyjnego, nie wysuwaliśmy żadnych żądań co do komisji, w których chcielibyśmy obsadzać prezydia na początku kadencji. Zapytaliśmy tylko, które miejsca w prezydiach, z ich punktu widzenia (radnych większościowego klubu Koalicji Obywatelskiej – dop. red.), są dla nas do oddania. Przygotowaliśmy w związku z tym listę, która chyba tylko w jednym przypadku była odrzucona – mówi naszej redakcji radny PiS, Paweł Myszkowski.

Okazało się, że do chwili obecnej nie ma jeszcze wyłonionych wszystkich prezydiów w komisjach powołanych już zgodnie z prawem i wolną wolą radnych. Mimo wcześniejszych ustaleń co do składów osobowych tych prezydiów, sprawa nie jest załatwiona, choć radni PiS nie opuszczali posiedzeń w geście protestu przed takim przedmiotowym traktowaniem. Wciąż są blokowani, a w jednym przypadku miejsce w prezydium komisji zarezerwowane dla PiS na mocy porozumienia, objął… radny Platformy Obywatelskiej.

- Taka największa zapora była ustawiona w prezydium komisji edukacji. Dwukrotnie pytałem, kiedy pani przewodnicząca zamierza taki punkt porządku wprowadzić, a ona odpowiadała, że nie teraz, może za miesiąc, za miesiąc też nie. I na ostatniej komisji miejsce, które było przeznaczone dla nas, czyli wiceprzewodnicząca komisji edukacji, zostało obsadzone przez radnego Marka Tyszkiewicza. Z mojego punktu widzenia, to jeśli komuś coś się proponuje, to słowa wypadałoby dotrzymać. Tym bardziej, że komisje pracują normalnie, merytorycznie, skupiają się na problemach mieszkańców – przekazał radny Myszkowski.

Marszałek Województwa Podlaskiego Artur Kosicki, wskazywał też w swojej wypowiedzi podczas sesji Sejmiku tydzień temu, że wniosek o odwołanie z funkcji Przewodniczącego Sejmiku Karola Pileckiego z Platformy Obywatelskiej miał podstawy merytoryczne. Blokował on dłuższy czas powołanie zarządu województwa i uniemożliwiał przejęcie władzy w Urzędzie Marszałkowskim Koalicji Zjednoczonej Prawicy, która wybory wygrała.

- To co widzieliśmy do tej pory, kwestie wychodzenia, zrywania i tak dalej, nie gwarantuje dalej jakiejkolwiek możliwości współpracy zarówno z panem Przewodniczącym jak i Wiceprzewodniczącym. Chcemy, żeby Sejmik działał sprawnie, szybko i działał tak jak trzeba na korzyść województwa podlaskiego. W tym momencie osoba pana Przewodniczącego jak i pana Wiceprzewodniczącego takiej współpracy nie gwarantuje i rozwoju dla nas – uzasadnił wniosek o odwołanie członków prezydium Sejmiku Artur Kosicki, szefujący też klubowi radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Ale wspominał również o sytuacji w Radzie Miasta Białegostoku, gdzie radni jego formacji zostali potraktowani kompletnie przedmiotowo. I to nawet wtedy, gdy w Sejmiku to Zjednoczona Prawica wyciągnęła rękę do współpracy z Koalicją Obywatelską. Politycy, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej nie wyciągnęli wniosków z takiej sytuacji, więc trudno się dziwić, że w końcu zostali potraktowani tak samo, jak zostali potraktowani radni PiS w Radzie Miasta Białegostoku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Radni PO w Sejmiku zostali potraktowani tak samo jak radni PiS w Radzie Miasta komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"