Rok opóźnienia. Trasa Niepodległości wkrótce będzie dostępna dla kierowców

Wiadomości, opóźnienia Trasa Niepodległości wkrótce będzie dostępna kierowców - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 19/08/2019 15:35

Trasa Niepodległości powstawała w bólach i z dużymi oporami, bo zdecydowanie wbrew woli wielu mieszkańców kilku dużych osiedli mieszkaniowych. Wkrótce zostanie oddana do użytku, po około rocznym opóźnieniu w budowie. Sprawdziliśmy jak wygląda z lotu ptaka.

Na Trasie Niepodległości trwają ostatnie prace wykończeniowe. Wkrótce tak zwana zachodnia śródmiejska obwodnica Białegostoku zostanie w końcu oddana kierowcom do użytku. Połączy ona duże osiedla mieszkaniowe, w których ciche dotąd życie, tak spokojne i ciche już nie będzie. Mieszkańcy Leśnej Doliny, Zielonych Wzgórz, Nowego Miasta, ale także i Słonecznego Stoku bardzo usiłowali przekonać prezydenta Białegostoku, aby zmienił przebieg inwestycji drogowej. Na próżno. Przekonać się nie dało. A faktycznie jest to ogromna arteria, którą będzie sunął głównie tranzyt – na wzór i podobieństwo Trasy Generalskiej, która jest północną obwodnicą śródmiejską.

Budowa Trasy Niepodległości miała zakończyć się do 31 sierpnia 2018 roku, ale po raz pierwszy wydłużono termin do początku grudnia. Później wydłużano terminy kolejne razy. Niekiedy drogowcy pracowali w dzień i nocą, aby nadgonić prace. Właśnie mija rok odkąd powinniśmy już jeździć Trasą Niepodległości.

Część białostoczan, tych, którzy mieszkają nieopodal tej ogromnej arterii drogowej, wcale nie czeka na otwarcie. Wręcz przeciwnie. Po blisko dwóch latach życia w hałasie maszyn budowlanych chcieliby spokoju. Ale wiedzą, że na spokój nie mają co liczyć.

- Mam ogromny żal o tę drogę. Urzędnicy powinni chyba zastanowić się nad tym, że tu mieszkają ludzie. Kto normalny buduje domy przy autostradzie? A nam zafundowano wariant odwrotny, czyli autostradę pod domem, bo bloku nie da się tak łatwo zburzyć, a ludzi wywłaszczyć. Jak słyszę, że mogliśmy nie kupować tu mieszkania w bloku to mnie krew zalewa. Mieszkamy od 30 lat w bloku spółdzielczym i dostaliśmy tu przydział po 11 latach czekania na jakikolwiek kąt. Bo to było jeszcze za komuny. Wtedy nikt nie mówił o budowie żadnej trasy. A nawet jakby mówił, to w tamtych latach nie można było sobie pójść i kupić mieszkania w bloku tak jak teraz. Dostawało się mieszkanie w bloku i jeśli się poszczęściło, to co najwyżej można było wybrać klatkę, a szczęściarze mogli sobie wybrać piętro – mówi naszej redakcji Zdzisław mieszkający przy ulicy Św. Jerzego.

Mężczyzna jest i był zdecydowanym przeciwnikiem budowy Trasy Niepodległości. Przebiega ona bowiem bardzo blisko bloku, w którym mieszka. Obawia się, że będzie jeździło tą arterią dużo TIR-ów, co nie należy do przyjemności. W rozmowie z nami przekazał, że tłumaczenia o połączeniu osiedli mieszkaniowych, to jest Nowego Miasta z Leśną Doliną, nie przemawiają do niego. Jako przykład wskazał na Trasę Generalską, po której jeździ pojazd ciężarowy jeden za drugim. Z tym, że na północy miasta nie ma aż tylu bloków mieszkaniowych, zaś domy jednorodzinne są odgrodzone ekranami akustycznymi.

Są jednak i zwolennicy budowy Trasy Niepodległości. Nie przeszkadza im obecność dużej arterii niemal pod samymi oknami. Uważają, że duże arterie są potrzebne dla rozwoju Białegostoku, niemniej – tu kluczową rolę odgrywa połączenie osiedli, które choć ze sobą sąsiadowały, nie miały dotąd bezpośredniego połączenia drogowego. A co z hałasem? Twierdzą,  że, jeśli taki będzie, poradzą sobie.

- Mamy XXI wiek, można sobie wstawić okna dźwiękoszczelne, a jak komuś będzie za głośno, to na noc w każdej aptece są zatyczki do uszu. Ludzie tylko narzekać się nauczyli. Dobrze, że tę trasę wybudowano i już nie mogę się doczekać, kiedy będzie można nią jeździć – to wypowiedź Roberta, także mieszkańca Nowego Miasta, który mieszka w bloku przy ulicy Dubois.

- Ale kiedyś okna trzeba będzie otworzyć? Na przykład latem? Albo balkon? – pytamy.

- Klimatyzację można zamontować jak komuś za gorąco i chce przeciągi zrobić. To nie problem. Jak powiedziałem, mamy XXI wiek – odpowiedział nasz rozmówca.

Wkrótce będzie wiadomo jak się żyje przy tak dużej arterii. Aktualnie trwają tam bowiem prace wykończeniowe i lada moment nowym asfaltem zostanie puszczony ruch. Sprawdziliśmy jak wygląda Trasa Niepodległości z lotu ptaka na chwilę przed otwarciem. I widać wyraźnie, że prawie jest już wszystko gotowe.

Jak już pisaliśmy na naszych łamach kilkukrotnie, Trasa Niepodległości zaplanowana została według starych planów, sprzed kilkudziesięciu lat. Wówczas nie było tam praktycznie żadnej zabudowy mieszkaniowej. Urzędnicy nie widzieli potrzeby odchodzenia od planu trasy, który stworzony był lata temu, kiedy Białystok ze swoją zabudową nie wychodził aż tak daleko. Obecnie Trasa Niepodległości przecina osiedla mieszkaniowe będące sypialniami Białegostoku.

Trasa Niepodległości połączyła dwie wylotowe trasy z Białegostoku: do Warszawy i do Ełku z ulicą Ciołkowskiego. Ma dwie jezdnie, dwupoziomowe skrzyżowania, ścieżki rowerowe, chodniki oraz drogi dojazdowe. Po oddaniu jej do użytku luźniej powinno się zrobić przede wszystkim na ulicy Składowej, częściowo na Żeromskiego. Odciążona ma być również Trasa Generalska, która dziś przyjmuje właściwie cały tranzyt z kierunku Warszawy, z Ełku oraz z Augustowa.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Maciej Berger)

Reklama

Rok opóźnienia. Trasa Niepodległości wkrótce będzie dostępna dla kierowców komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"