Statystyczny Kowalski jest zadłużony na ponad 5 tys. złotych

Wiadomości, Statystyczny Kowalski zadłużony ponad złotych - zdjęcie, fotografia
01/11/2018 08:08

Z danych KPF wynika, że przeciętny dług konsumenta, którego zobowiązania zostały scedowane przez wierzycieli pierwotnych, głównie banki, na firmy zarządzające wierzytelnościami, wynosi 5560 zł. Kłopoty z regulowaniem swoich zobowiązań, statystycznie, ma co piąte gospodarstwo domowe. Ich główną przyczyną wcale nie są jednak złe intencje. Okazuje się, że za długami stoi często zwykła niefrasobliwość.

Polacy nie boją się kredytów, pożyczek czy rat. Ponad 70 proc. Polaków sumiennie płaci rachunki i spłaca raty. Wraz z rosnącą zasobnością portfeli rośnie też poczucie finansowego bezpieczeństwa i skłonność do zaciągania zobowiązań, w tym kredytowych. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2017 ich łączna wartość przekroczyła 700 miliardów złotych.

W kredytach i pożyczkach oraz innych zobowiązaniach nie ma oczywiście nic złego. Rośnie dzięki temu jakość życia zdecydowanie większej liczby gospodarstw domowych, które nie muszą czekać na spełnienie pozytywnych ambicji w tym zakresie. - To dobre zjawisko - przynajmniej do czasu, gdy perspektywa spłaty zobowiązań, finansujących wzrost jakości życia, nie przekracza możliwości finansowych – ocenia Andrzej Roter, prezes Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych (KPF).

Z raportu KPF dotyczącego sytuacji na rynku consumer finance (dane za III kwartał 2018 roku) wynika, że większość konsumentów nie ma problemów z bieżącą obsługą zobowiązań kredytowych. Aż 74,5 proc. badanych twierdzi, że płaci raty bezproblemowo i w terminie. Ponad 19 proc. przyznaje, że spłaca zobowiązania z małymi problemami, a ponad 5 proc. z dużymi problemami, choć opóźnienie spłaty nie przekracza 6 mies. Największe problemy w spłacie (gdy opóźnienie przekracza 6 miesięcy) deklaruje 0,6 proc. respondentów.

Podczas badania KPF zadano respondentom pytanie o przyczyny nieterminowego regulowania zobowiązań. Aż 56,5 proc. uważa, że główną przyczyną jest lekkomyślne zaciąganie zobowiązań i brak planowania wydatków i dochodów, w tym często zaciąganie zobowiązań na granicy zdolności własnego budżetu. Ponad 14 proc. wskazuje wypadki losowe takie jak utratę pracy, czy ciężką chorobę, a 7,6 proc. nieprzywiązywanie wagi do terminowości regulowania rozliczeń finansowych.

Mała kwota, duży kłopot

Co ciekawe, największe kłopoty ze spłatą zobowiązań nie dotyczą wcale tych najkosztowniejszych. Kredyty mieszkaniowe, opiewające przecież na najwyższe kwoty, spłacane są najlepiej. Zdecydowanie więcej problemów pojawia się tam, gdzie kwoty są znacznie niższe.

Sytuację wziął niedawno pod lupę zespół analityków ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Z raportu opublikowanego na początku 2018 roku wynika, że:

Zadłużeni mężczyźni:

- najczęściej zalegają z wypłacaniem alimentów (25%),

- unikają regulowania rachunków telefonicznych (24%),

- nie radzą sobie ze spłatami rat pożyczek (24%).

Zadłużone kobiety:

- zalegają przede wszystkim ze spłacaniem pożyczek (42%),

- nie płacą w terminie faktur telekomunikacyjnych (25%),

- nie są w stanie spłacać zaciągniętych kredytów (15%).

Rzadszym, ale odczuwalnym problemem są też niezapłacone rachunki za media czy opłacanie grzywien oraz mandatów. Warto przy tym zaznaczyć, że w rejestrach dłużników mężczyzn jest nawet czterokrotnie więcej, niż kobiet. Statystycznie - jak wynika z danych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, zrzeszającej największe, profesjonalne firmy windykacyjne w Polsce - każdy dłużnik winien jest 5560 złotych. Długi rekordzistów liczone są jednak w milionach złotych.

Długi z premedytacją to margines

Z ostatniego raportu KPF wynika, że nominalna wartość wierzytelności obsługiwanych przez firmy zrzeszone w KPF przekroczyła pod koniec II kw. 2018 roku 81 mld PLN, a liczba obsługiwanych wierzytelności 14,51 mln szt.

Wartość obsługiwanych wierzytelności (w mld zł)

- Gospodarstwa domowe i osoby zadłużone, którzy nie regulują w terminie swoich zobowiązań, są potężnym problemem dla całej gospodarki i przedsiębiorstw ze wszystkich jej sektorów. Trzeba pamiętać, że polskie przedsiębiorstwa, aby poradzić sobie z problemem niewywiązywania się przez kontrahentów ze zobowiązań, wydają równowartość około 5–6 proc. całości swoich kosztów. Ten problem, w skali całej gospodarki, może być szacowany na około 150–180 mld zł - ocenia Andrzej Roter, prezes Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. - Wyobraźmy sobie, jak bardzo poprawiłaby się kondycja gospodarki, o ile zmniejszyłaby się presja na podnoszenie cen produktów, czy usług, gdyby przedsiębiorstwa nie musiały ponosić tych kosztów – dodaje.

Jak wynika z badań firm windykacyjnych, spora część zobowiązań powstaje wcale nie dlatego, że ktoś faktycznie nie chce spłacać swoich rat czy rachunków. Często za pierwszym krokiem w spirali zadłużenia kryje się zwykła niefrasobliwość:

- zgubienie lub zapomnienie o rachunku,

- podanie błędnych danych do kontaktu,

- przeprowadzka, uniemożliwiająca odbiór faktur,

- brak kontrolowania wydatków kartą kredytową.

Celowe unikanie regulowania należności okazuje się być raczej efektem niż przyczyną problemów. Tym bardziej, że zdecydowana większość Polaków kwestię spłaty długów traktuje nie tylko w wymiarze finansowym, ale również moralnym. Z badania przeprowadzonego przez KPF wynika, że myśli tak 95 na 100 z nas.

- Do kwestii własnych możliwości finansowych warto więc podchodzić rozsądnie i dokładnie przekalkulować czy pożyczka, kredyt lub sprzęt na raty jest faktycznie w naszym zasięgu. Tym bardziej, że poprawiająca się sytuacja finansowa gospodarstw domowych, sprzyja konsumpcji i zwiększa apetyt na kredyty czy pożyczki w wyższych kwotach. Jesteśmy zamożniejsi, ale to nie oznacza, że możemy być mniej rozsądni i mniej rzetelni – rekomenduje Andrzej Roter.

Potwierdzają to dane na temat średniej wartości kredytu czy pożyczki. Dla przykładu, w 2017 roku średnia wartość pożyczki udzielanej przez instytucje pożyczkowe, skupione w KPF, sięgnęła 2122 zł. To o 30 proc. więcej niż w roku 2016 i dokładnie 137 proc. więcej niż jeszcze dziesięć lat temu. Prognozy koniunktury na rynku kredytowym, zobrazowane przez Barometr CF, opracowany przez KPF i IRG SGH pokazują, że w tym roku chęć do pożyczania również będzie rosła. Ważne więc, żeby pożyczać z głową. Bo - jak podkreślają przedstawiciele branży finansowej - zdrowy rozsądek to zawsze najlepszy doradca.

(BL)

Reklama

Statystyczny Kowalski jest zadłużony na ponad 5 tys. złotych komentarze opinie

  • gość 2018-11-01 08:52:09

    Logika wskazuje ,że każdy kredyt jest dodatkowym obciążeniem kredytobiorcy / odsetki wielokrotnie przewyższają procent dewaluacji/ co w latach następnych skutkuje mniejszymi już zakupami dóbr o wartość odsetek a także wysokość rat kredytu ,kiedy to wartość zakupionych rzeczy ruchomych z roku na rok w większości maleje. Odwrotnie jest z bankami one już na wstępie naliczają po 1% od popisania umowy niezależnie od wysokości pobieranego kredytu natomiast odsetki są KILKAKROTNIE większe od oprocentowanych przez ludzi depozytów. Jeżeli był byli zbliżone relacje procentowe między odsetkami przy depozytach a odsetkami od udzielanych kredytów żadne banki nie chwaliliby się zyskami setkami milionów czy miliardami jak to ma miejsce z bankiem PKO BP.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"