Teatr jednego lotniska – cz. II

Felietony, Teatr jednego lotniska - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 02/11/2018 10:36

Blisko 16 lat starań (niektórzy twierdzą, że nawet 50) mija, by powstało lotnisko w Białymstoku. Lotnisko, z którego wszyscy chętni mogliby korzystać i latać do miast w Polsce i na świecie. W listopadzie Rada Miejska po odegraniu nawet ciekawego spektaklu przegłosowała by powstało lotnisko? Nie! – „ pas startowy do specjalnego użytku”. Dziś widzimy jak fachowo do tego przystąpiono. 30 ha czy 90 ha wyciętego lasu. Nikt nie wie po co, dlaczego. Politycy na czele z prezydentem zaklinają, że będzie mityczny pas startowy przekształcić w lotnisko. Trwa teatr ułudy, oszukiwania ludzi.

Dlaczego teatr? Właściwie nic nowego. Przypomnijmy. Ot dwie partie PO i PiS musiały zagrać swoje role. PO jak dobry wujek, rękoma zarządu województwa zakomunikowała, że w prezencie przekaże 16 mln na tzw. lotnisko. Politycy PO byli pełni radości, ponieważ udało się postawić przeciwników politycznych przed trudnym wyborem. Jeśli zgodzą się na przyjęcie 16 mln to będzie wielki sukces prezydenta T. Truskolaskiego. Odmowa to działanie na szkodę społeczeństwa a akceptacja pomocy PO, to świetny argument w wyborach pokazujący budowniczego lotniska w Białymstoku. Taki chytry plan. Czysta rozgrywka polityczna.

Więc zapowiadała się ciekawa sytuacja. Jednak radni PiS postanowili rozegrać rolę przed kamerami mediów. Najpierw płomienne przemówienia, argumenty przeciw, prośby i pytania. Przecież to nie lotnisko to tylko pas startowy. Lotnisko kosztuje ok 500 mln zł a tu 40 mln. Nie ma szans by na Krywlanach mogło ziścić się marzenie Białostoczan. Logiczne wywody, a potem… radni poprosili o przerwę i tak zakończył się pierwszy akt tej „sztuki”. Po przerwie druga część i tu happy end. Wszyscy sceptycy, wszyscy tak logicznie wywodzący o prowizorce i niegospodarności tego pomysłu, jak jeden mąż zagłosowali za tzw. lotniskiem czyli pasem startowym.

Kotara opadła i każdy z uśmiechem po dobrze odegranej roli oddalił się ….

Czy marzenia o lotnisku przybliżyły się? Wątpię.

Będzie Coś. Tak pragnienie swego ojca wyraził radny Koronkiewicz. Byśmy zrobili Coś, niech będzie Coś, nieważne co, ale niech już, teraz Coś będzie. Strach powiedzieć, że te Coś może być Niczym.

Więc o co chodzi z tym portem lotniczym? Tak na poważnie.

Lotnisko zostało prawie przyklepane już w 2000 roku, gdy marszałek Sławomir Zgrzywa i Dariusz Ciszewski organizowali wsparcie z UE i z Włoch. Jednak po przegranych wyborach nowy marszałek z SLD p. Krzyżewski zaprzepaścił pomysł. Tak samo poprzez liczne próby, analizy: czy ma być lotnisko w Topolanach czy w innej lokalizacji  marszałek Dworzański zaprzepaścił sprawę.

Te nieumiejętności tanio nie kosztowały. Mniej więcej 7mln 400 tys. zł. W 2008 r. za 700 tys, analiza Polkonsul, (dokument, który wskazywał lokalizacje lotniska, a w którym Krywlany zajęły chyba 4-5 miejsce na 7 badanych lokalizacji). Padł też wniosek, że lokalizacja w Krywlanach może zablokować rozwój innych lokalizacji. Potem 1 800 000 zł na kompleksowe badania (w tym 270 tys. raport bezpośrednio analizujący umiejscowienie lotniska). Został on powtórzony, tylko już za kwotę 3 razy większą czyli 900 tys. Zł. Raport zawyrokował, że najlepsze są Topolany lub Sanniki. Na koniec koszt  4 mln przeznaczony na referendum.

W wielkim skrócie historia pokazuje jak ważną rolę sprawuje gospodarz województwa. A teraz przeczytaliśmy: „- Nie stać nas na budowę lotniska regionalnego – uzasadniał przewodniczący sejmiku Jarosław Dworzański (PO). A projekt Krywlan odpowiada potrzebom Białegostoku i całego regionu. Naszą szansą jest etapowanie: budowa lotniska w kolejnych etapach. Być może już z pomocą lokalnych przedsiębiorców.”

Bardzo ciekawa wypowiedź.

MOŻE NAS STAĆ NA LOTNISKO

Nie wiem czy nas stać. Brak analiz, swoistego biznes planu. Co i za ile i jaki przyniesie to efekt. Teraz,  za 10-20 lat, za 50 lat?. W pieniądzach, ale też patrząc na całokształt różnych wartości. Więc może by wyszło, że nas stać.

Wiemy co musi być spełnione, jakie warunki techniczne, jaki teren, jaki pas startowy, jaka cała infrastruktura …. To wiemy i na pewno Krywlany nie spełniają tych warunków.

Co mówią analizy? Jakie są wskaźniki, pokazujące,  ile powstanie miejsc pracy, ile firm powstanie, ilu biznesmenów będzie korzystało z lotów, jaka będzie rentowność lotniska itp. itd. To powinna być wielka księga, nad którą każdy by się pochylał, dyskutował, zadawał pytania itp.

A wiemy co? Że żadne tanie linie lotnicze nie będą rozwijały swej oferty na pasie 1300 m, bez terminalu i nikt nie kupi specjalnej floty samolotowej. Problemem są drzewa, pobliskie ulice, normy hałasu, kąt (3-5 stopni) zejścia do lądowania, normy związane z ryzykiem i bezpieczeństwem i wiele szczegółowych zagadnień (tj. strefa zrzutu paliwa w pobliżu). Brak możliwości ich rozwiązania nie daje  żadnej nadziei na prawdziwe lotnisko na Krywlanach. Jednocześnie decyzja  o powstaniu Centralnego Portu Lotniczego, ograniczenie pozycji i możliwości Okęcia oraz Modlina, tym bardziej pokazują, że powinniśmy organizować się by powstał prawdziwy port regionalny.

Czy jest możliwa rozbudowa Krywlan? Nie, nie ma takiej możliwości. Nie ma żadnej decyzji administracyjnej potwierdzającej, że da się z pasa startowego zrobić pełnowartościowe lotnisko regionalne. Powstanie dosyć droga (40 kilka mln złotych!) prowizorka.

W Suwałkach też będzie takie lotnisko. Tylko że za 16 mln zł, a w tym udział światłego biznesu wyniesie 10 mln. Prosta sprawa, pokazująca, że tam jest ono autentycznie potrzebne. Wychodzi więc, że ta dopłata to chęć ukrycia wyrzutów sumienia włodarzy województwa, którzy tak nieumiejętne zarządzali tematem.

Szkoda jest ludzi, którzy mieli tyle nadziei, że zostali wprowadzeni w błąd. Szkoda też zależnych polityków, że muszą grać…

(Dariusz Wasilewski/ Foto: bialystok.pl)

Reklama

Teatr jednego lotniska – cz. II komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"