Tragedia z tymi zabytkami – cz. I

17/11/2018 15:37
Wiadomości, Tragedia zabytkami - zdjęcie, fotografia

Łza się w oku kręci, kiedy patrzy się na stan niektórych zabytków w Białymstoku. Jeden straszy na wjeździe do miasta, drugi na wjeździe do ścisłego centrum miasta. Jak tak dalej pójdzie obydwa skończą jako kupa gruzu, czyli dokładnie tak, jak też kończyły inne zabytki w Białymstoku. Dziś znów gorzka prawda o stanie Domku Napoleona.

Temat Domku Napoleona opisywany był na naszych łamach wielokrotnie. Przez te lata, odkąd zainteresowaliśmy się tym obiektem, jego stan nie tylko się nie poprawił, ale wręcz pogorszył. Niegdyś piękny budynek, w którym przez lata działały różne podmioty, od kilku lat niszczeje na naszych oczach. Domek Napoleona był wystawiany do sprzedaży, ale nie znalazł nabywców. I trudno się dziwić, skoro nowego właściciela czeka droga przez mękę, ponieważ wewnątrz nie można sobie poradzić z notorycznym zalewaniem obiektu.

Trzy lata temu padły zapewnienia o właściwym zabezpieczeniu Domku Napoleona. Dyrektor Zarządu Mienia Komunalnego mówił, że zostały przeprowadzone prace związane z drenażem, że wzmocniono fundamenty, doprowadzono kanalizację. Z tym, że padła już trzy lata temu informacja, że ktokolwiek, kto chciałby kupić tę nieruchomość musiałby się liczyć z wydatkiem rzędu nawet półtora miliona złotych, aby doprowadzić go do stanu używalności. A mowa tu przecież o kosztach samego remontu, do którego trzeba doliczyć koszt zakupu, jeśli ktoś zechciałby nabyć od Miasta Białystok zabytkowy budynek. Być może to jest powodem, dla którego chętnych do kupienia Domku Napoleona wciąż nie ma.

- Budynek posiada kanalizację, gaz, jest uzbrojony. Niemniej nie można go wyremontować, ponieważ remont wymaga ustaleń z konserwatorem zabytków, a do tego trzeba znać dokładne przeznaczenie budynku. Czyli określić precyzyjnie – jaką funkcję miałby pełnić. Szacunkowy koszt przeprowadzenia remontu to około 1,5 mln. złotych – wyjaśniał już trzy lata temu radnym dyrektor Zarządu Mienia Komunalnego Andrzej Ostrowski.

- Domek Napoleona został wystawiony na sprzedaż dwa razy. W przetargach nie złożono żadnej oferty. W maju 2018 r. skończyła się ważność operatu szacunkowego (wyceny), na podstawie którego były ogłaszane przetargi. Aktualnie została wykonana ponowna wycena, co umożliwi podjęcie dalszych działań – odpowiada teraz na pytanie naszej redakcji Agnieszka Błachowska z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Jak widać, brak jest chętnych na kupno nieruchomości. Nie przekonuje do zakupu nawet fakt, że zrealizowano zabezpieczenia. Dlatego widzimy, że budynek jednak wciąż niszczeje oraz to, że nie ma pomysłu na inne zagospodarowanie tego miejsca. Nie ma także najwyraźniej chęci w białostockim magistracie do wystąpienia o środki rządowe na ochronę zabytków.

A przecież wystarczyłoby znaleźć cel publiczny, jakiemu ten budynek mógłby służyć, a następnie złożyć wniosek do ministerstwa kultury o dofinansowanie remontu. W ten sposób można by było ocalić zabytek i jednocześnie zrealizować coś pożytecznego dla mieszkańców – jak choćby oddział Muzeum Wojska, albo nawet miejsce do spotkań dla seniorów. Z pewnością pomysł by się znalazł i pieniądze na remont też. Tym bardziej, że o środki z ministerstwa kultury na takie cele Białystok w ogóle nie występował do obecnego rządu.

- Bieżącą opiekę nad budynkiem sprawuje Zarząd Mienia Komunalnego. Budynek jest zabezpieczony przed ewentualną dewastacją – przekazała Agnieszka Błachowska.

I bardzo dobrze, że opiekę sprawuje przynajmniej Zarząd Mienia Komunalnego, ale z tym zabezpieczeniem to raczej pobożne życzenie, albo slogan używany na potrzeby doraźne. Każdy kto przejeżdża nawet obok budynku widzi dokładnie, że tak nie jest. Jeszcze trzy lata temu obiekt wyglądał lepiej, niżeli z tymi tak zwanymi zabezpieczeniami. Na dodatek kolejne zimy dokładały swoje ciosy zabytkowi, który ewidentnie chyli się ku upadkowi. Pusty i mokry obiekt, nieogrzewany, narażony na działania wandali, wygląda z miesiąca na miesiąc coraz gorzej. Jeśli ktoś zechce go kupić w takim stanie to będzie cud.

Domek Napoleona jest obecny w przestrzeni publicznej naszego miasta od połowy XIX wieku. Niegdyś mieściła się w nim komora celna, z której odprawiano towary do Rosji z Królestwa Polskiego. Wiadomo na pewno, że Domek Napoleona nigdy nie gościł w swoich progach cesarza Francji. Ten zmarł około 30 lat przed jego wzniesieniem. A jak tak dalej pójdzie, to my doczekamy jego ostatecznego zniesienia… tyle, że z powierzchni stolicy Podlasia.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Tragedia z tymi zabytkami – cz. I komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"