25°C lekkie zachmurzenie

Trucizna wisi w powietrzu często i gęsto

Styl Życia, Trucizna powietrzu często gęsto - zdjęcie, fotografia

Jeszcze dwa lata temu i więcej mieszkańcy Białegostoku mogli spokojnie wychodzić na zimowe spacery na ulice. Teraz, w okresie zimowym, najlepiej nie wychodzić z domu, jeśli ktoś nie musi. Jakość powietrza w ostatnich dniach była nie tylko zła, ale bardzo zła. Smog z groźnym dla zdrowia pyłem utrzymywał się przez niejeden weekend i w dni poszednie.

Bez zieleni, bez drzew, bez ograniczenia spalania substancji niedozwolonych i w końcu bez ograniczenia liczby samochodów, Białystok czeka smutna przyszłość. Od niedawna stan jakości powietrza w naszym mieście woła o pomstę do nieba. Władze w magistracie, co prawda problem znają, ale wydają się go bagatelizować. Na stronach internetowych urzędu miejskiego informacji o niebezpiecznym smogu nie ma. Nie ma także komunikatów ostrzegających o smogu. Człowiek, mieszkaniec, przyjezdny, musi orientować się sam w tym co się dzieje na zewnątrz.

- Tylko w lutym już co najmniej pięć razy zauważyłem, że stężenie niebezpiecznych pyłów w powietrzu znacznie przekracza normy. A nie zaglądam na wyniki ze stacji pomiarowych codziennie. W piątek wieczorem mieliśmy tragiczne powietrze. Normy były przekroczone kilkukrotnie – napisał do naszej redakcji Marcin Wiśniewski.

Mężczyzna zwrócił się do nas również z prośbą o przekazanie czytelnikom informacji o niedobrym powietrzu. Podkreślił, że ani urząd miejski, ani służby miejskie, nie podchodzą do tematu profesjonalnie. Dodał, że w takich sytuacjach, należy ostrzegać ludzi, aby nie wychodzili z domów, jeśli nie muszą. Inna sprawa, że w zasadzie ciężko jest znaleźć informację o tym, jak zabezpieczyć się przed groźnym pyłem, jeśli ktoś musi wyjść na zewnątrz.

Nasza redakcja stara się edukować i pomagać mieszkańcom w takich sytuacjach. Dlatego informowaliśmy całkiem niedawno, że przed groźnymi dla zdrowia pyłami można się chronić, zakładając półmaski przeciwpyłowe. Warto je stosować na co dzień, a zwłaszcza podczas zwiększonej aktywności fizycznej. Aby mieć pewność, że chronią skutecznie, należy wybierać te oznakowane symbolem CE. Jednak takich masek należy już szukać na własną rękę w sklepach stacjonarnych lub internetowych.

- We własnym zakresie można się chronić przed smogiem, głównie przed cząstkami stałymi, które są jednym z ważniejszych elementów smogu. Należy stosować maski chroniące przed cząstkami stałymi, czyli produkt przeznaczony do ochrony pracowników w miejscu pracy. Przy wyborze sprzętu warto zwrócić uwagę przede wszystkim na oznakowanie takich półmasek znakiem CE oraz numerem normy, która potwierdza, że dany sprzęt został oceniony przez kompetentne laboratorium akredytowane – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Rafał Hrynyk, ekspert 3M, producenta masek przeciwpyłowych.

Trudno się dziwić tym wszystkim, którzy podjęli nierówną kompletnie walkę o drzewa w Białymstoku. Dlaczego tak ważna jest ochrona drzew? Dlatego, że to one w pierwszej kolejności są naturalnym filtrem, który pochłania właśnie szkodliwy pył. Tego w Białymstoku jest już bardzo dużo. To odwrotnie do ilości drzew, bo tych nam ubywa w zastraszającym tempie. Na osiedlu Wygoda, Jaroszówka, Nowe Miasto, Bagnówka nie jest już spokojnie i zielono, jak do niedawna. Teraz przebiegają tamtędy jak nie obwodnice śródmiejskie, to inne nowo wybudowane drogi.

Zresztą samochody, których w Białymstoku jest coraz więcej, nie poprawiają sytuacji z jakością powietrza. Rozbudowana w ostatnich latach sieć dróg, modernizacje i poprawa nawierzchni nawet mniejszych ulic, zachęcają kierowców do poruszania się swoimi czterema kółkami. Ale w tej sytuacji jest jeszcze gorzej pod innym względem. Zdecydowanie za mało jest nowych nasadzeń zieleni, które mogłyby pochłaniać szkodliwe substancje w powietrzu. Drzewa robią to bezpłatnie i nie wymagają konserwacji. Jednak sytuacja z nasadzeniami drzew wygląda niedobrze, bo jest ich stanowczo za mało w stosunku do liczby wycinanych drzew.

W ubiegłym roku radni przegłosowali uchwałę, która pozwala na udostępnianie bezpłatnie komunikacji miejskiej, w sytuacji, gdy stężenie pyłów osiągnie wartość 150 mikrogramów na metr sześcienny. Niemniej, mimo że w tym roku już kilka razy smog był niebezpieczny, bo poziom pyłów osiągnął nawet wyższe wartości, bezpłatnej komunikacji prezydent nie uruchomił ani razu.

- W tej chwili jest idealny moment na podjęcie tematu i opracowanie założeń urbanistycznych oraz architektonicznych, ponieważ trwają prace nad Studium uwarunkowań i kierunków rozwoju przestrzennego Białegostoku. Dodam, że w rozwoju każdego miasta niezbędne jest uwzględnienie czynnika środowiskowego i przyrodniczego, więc w naszym mieście również. Problem smogu bez kompleksowych działań nie zniknie, zaś doraźne działania nie przyniosą pożądanego efektu – komentował jeszcze w ubiegłym roku naszej redakcji Artur Kosicki, ekspert od inwestycji budowlanych.

Jest rok później, a cała sytuacja ze studium i jakością powietrza jest właściwie w tym samym miejscu, choć akurat szkodliwość i częstotliwość pojawiania się groźnych pyłów w powietrzu jest większa niż była. Sytuacja jest o tyle poważna, że według ONZ i WHO Polska znajduje się w europejskim ogonie pod względem jakości powietrza, a zanieczyszczeniami oddycha 90 proc. mieszkańców kraju. Aby skutecznie walczyć z tym zjawiskiem potrzebne są duże środki finansowe i kompleksowe programy przeciwdziałania temu zjawisku. Problem częściowo rozwiązałyby nowe nasadzenia drzew oraz innej zielni.

Szczególnie w Białymstoku powinniśmy dbać o drzewa i ich jakość. Z każdą budową drogi czy osiedla mieszkaniowego pod topór idą setki, a nawet tysiące dorosłych drzew, które dają nam życie. Gospodarka, rozwój miasta – te rzeczy są ważne, ale ważne są również przyszłe pokolenia, którym zostawimy nasze miasto. Jeśli nie będzie w nim jak i czym oddychać, ludzie będą się z niego wyprowadzać w poszukiwaniu większego komfortu. Wówczas wszystkie pieniądze wpakowane w inwestycje zwyczajnie się zmarnują.

Dobrze, że Białystok zaczął już szukać rozwiązania, ubiegając się o pieniądze na wymianę ogrzewania w gospodarstwach indywidualnych. Jednak te pieniądze pojawią się nie wcześniej niż w 2019 roku. Tymczasem trzeba pamiętać, że według ostatnich raportów Światowej Organizacji Zdrowia w ubiegłym roku na skutek złej jakości powietrza na świecie zmarło 7 milionów ludzi. Tylko w Polsce zanieczyszczenia powietrza są powodem przedwczesnej śmierci ponad 40 tys. osób rocznie.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Trucizna wisi w powietrzu często i gęsto komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl