Tyle wylewnej miłości od zwolenników środowisk LGBT+

Wiadomości, wylewnej miłości zwolenników środowisk LGBT+ - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 10/08/2019 15:42

Każdy kij ma zawsze dwa końce, nawet gdyby jeden odciąć. I tak to poszkodowani przez bandziorów przed, podczas i po Marszu Równości w Białymstoku, mają pierwszorzędnych obrońców w internecie. Trzeba przyznać, że to właśnie w sieci przemoc, choć nie fizyczna, leje się teraz strumieniami. Wyzwiskami obrzucani są nawet ci, którzy na co dzień nie hołdują tęczowym wartościom, ale nie prowadzą też żadnej agresywnej wojny podjazdowej. Wiązankę otrzymała i nasza redakcja, od godnego pożałowania obrońcy uciśnionych. Bohaterskich ambasadorów tak zwanej wolności nie brakuje - tyle że chyba nie zdają sobie sprawy z tego, iż co najwyżej się ośmieszają.

Jad sączy się w najlepsze. W wirtualnej rzeczywistości można powiedzieć dużo i nie trzeba do tego jakiejś szalonej odwagi czy kolegów za plecami. Po tym, co działo się 20 lipca na ulicach Białegostoku, wojna przeniosła się do internetu. Tu można w końcu wylać swoją frustrację, prowokować bez bezpośredniego nadstawiania karku - przynajmniej w krótkiej perspektywie, jak i napisać to, czego w cztery oczy nigdy by się nie powiedziało. A do tego zaroiło się od fejkowych kont.

Opisywaliśmy w naszym portalu, jak podczas Marszu Równości dochodziło do łamania prawa przez kontrmanifestantów. Były wyzwiska, rzucanie kamieniami, butelkami, czy atak na funkcjonariuszy policji ze strony przeciwników parady. Część mediów określiła ich kibolami, część przypisała do narodowców, niektórzy do obrońców normalności. Wśród oponentów demonstracji była i pospolita łobuzerka i nie ma co do tego wątpliwości.

Kiedy policja ogłosiła, że nad ustaleniem sprawców łamania prawa pracuje już specjalny zespół w komendzie wojewódzkiej, w ferworze kolejnych medialnych nowinek o kierowaniu doniesień do prokuratury przez włodarzy miasta i województwa, mało kto zauważył, jak to tęczowi zwolennicy rozpoczęli internetowe ataki na tych, którzy światopoglądowo idą w innym kierunku niż na lewo. Teraz każdy taki jest tym złym.

I tak: Marcin Sawicki, lider partii KORWiN na województwa podlaskie i warmińsko - mazurskie, udostępnił nam screeny wiadomości, adresowane do niego na Facebooku. Poniżej niektóre z nich, ale nadawców i podobnych treści było znacznie więcej.

Sawickiemu dostało się, bo szefuje ugrupowaniu prawicowemu. I choć potępił publicznie chuligaństwo i fizyczną przemoc w stosunku do uczestników Marszu Równości, zaznaczając, iż jest przeciwnikiem tego typu idei, proponując też debatę różnych środowisk w celu wypracowania reguł i wspólnego stanowiska, by w przyszłości nie dochodziło do sytuacji, że stolica Podlasia jest na ustach całego kraju jako ostoja bandytyzmu - to i tak został zbesztany przez sympatyków bądź rzekomych sympatyków LG, LGB, LGBT, LGBT+ czy jak tam zwał.

To jednak nie jedyna laurka. W miniony piątek wieczorem i nasza redakcja otrzymała kwieciste wiadomości, pełne miłości i tolerancji. Mimo wulgaryzmów, postanowiliśmy zamieścić je tutaj, by pokazać ów kulturę językową.

Oto jak miłość rozlewa się po internecie i jakie laurki wystawiają sobie obrońcy "tolerancji". Resztę pozostawimy bez komentarza. Owszem, mogła być to prowokacja, ale autorowi pewnie nawet przez myśl nie przeszło, że powyższy wywód upublicznimy.

(Piotr Walczak / Foto: BI-Foto)

Reklama

Tyle wylewnej miłości od zwolenników środowisk LGBT+ komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"