Uroczystości pod pomnikiem bardzo skromnie i bez udziału duchownych katolickich

Wiadomości, Uroczystości pomnikiem bardzo skromnie udziału duchownych katolickich - zdjęcie, fotografia
Fakty Białystok 11/08/2019 15:43

Tylko kilkadziesiąt osób za barierkami, a w wygrodzonej strefie sporo pustych krzeseł. Znamienna była także nieobecność przedstawiciela katolickiej kurii białostockiej. Tak wyglądały tegoroczne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Białymstoku. Nieopodal natomiast odbyły się drugie uroczystości, na których pojawił się żyjący jeszcze powstaniec na wózku inwalidzkim w otoczeniu harcerzy i księdza.

Tym razem było bez incydentów i bez przerywania uroczystości. Pod pomnikiem Armii Krajowej na Kilińskiego zgromadziło się niewiele osób w stosunku do tego, ile ludzi przychodziło tam w latach ubiegłych w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Teren kolejny raz został wygrodzony, więc oficjele i kombatanci siedzieli na krzesełkach, zaś mieszkańcy – już chyba tradycyjnie – stali za barierkami. Z tym, że na wygrodzonym terenie, gdzie odbywała się część oficjalna, dość dużo krzeseł zostało pustych.

I trudno się dziwić, ponieważ z polityków i przedstawicieli władz, obecny był tylko Tadeusz Truskolaski z zastępcami i z synem, zaś od wojewody podlaskiego i marszałka województwa przybyli z delegacją pracownicy urzędów. Przyszło także kilka osób z grona radnych Rady Miasta. I to właściwie wszyscy oficjele, którzy pojawili się na uroczystościach pod pomnikiem Armii Krajowej. Znamienne było również i to, że nie pojawił się żaden przedstawiciel z Kurii Kościoła Katolickiego. Co zostało odnotowane właściwie przez wszystkich zgromadzonych. Obecny był tylko jeden duchowny prawosławny.

- Kościół pokazał chyba bardzo wyraźnie, że nie będzie legitymizował już uroczystości z prezydentem Truskolaskim. Uważam, że słusznie – powiedział naszej redakcji jeden z uczestników, który przyszedł złożyć kwiaty pod pomnikiem już po zakończeniu oficjalnych uroczystości.

- To z nami był ksiądz Dobroński, z nami się modlił. Z nami był także powstaniec, który wolał właśnie być z nami niż na tych uroczystościach na Kilińskiego. Dlaczego? Proszę sobie odpowiedzieć. Nie będę więcej mówić, bo chyba każdy rozumie dlaczego tak się stało. Proszę tylko popatrzeć, z kim pojawił się prezydent, kto koło niego siedział. I wszystko będzie jasne – to już słowa innego uczestnika uroczystości, które odbywały się pod Kinem Ton.

Bo to tam również zgromadziło się łącznie ponad 40 osób. Była modlitwa, były rozmowy z powstańcem, Zbigniewem Narskim ps. "Zbyszek" z Batalionu Kiliński. Wśród zgromadzonych pod Kinem Ton obecni byli także harcerze i przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej. Całość tego zgromadzenia przebiegła spokojnie, z godnością, bez oficjalnych przemów. Zgromadzeni zapalili znicze, po czym poszli złożyć kwiaty pod pomnik Armii Krajowej, kiedy oficjalna część uroczystości dobiegła tam końca.

Mieszkańcy oraz przedstawiciele poszczególnych środowisk i organizacji, którzy przyszli już po oficjalnych uroczystościach pod pomnik Armii Krajowej nie kryli też zdziwienia faktem, że na wygrodzonym obszarze wcześniej pojawili się działacze oraz członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem tych osób, nie było potrzeby i nie było zasadne, aby członkowie PiS tam się pojawili. Jak nam przekazano – przede wszystkim z tego powodu, że uroczystości organizował Tadeusz Truskolaski, który polityków tej formacji oskarżył o działania niezgodne z prawem, pomawiał i chwilę później złożył przeciwko nim wnioski do sądu.

- Myślę, że prezydent mocno odczuł, że nie będzie już tak jak kiedyś. Tylko politycy z PiS-u niepotrzebnie tam przyszli. Nie ma tu więcej co dodawać – urwał krótko nasz rozmówca.

Politycy PiS, z którymi rozmawialiśmy, nie chcieli niczego komentować. Uroczystości się odbyły, bez incydentów, w godności dla bohaterów Powstania Warszawskiego i to w zasadzie tyle, co mieli do powiedzenia. Dało się odczuć, że panuje jakieś zmęczenie napięciem politycznym, które pojawiło się niemal dwa tygodnie temu. Oczywiście ma to związek z pozwoleniem prezydenta Tadeusza Truskolaskiego na marsz równości w Białymstoku, a następnie wszystkimi konsekwencjami tego, co działo się później. W swoim wystąpieniu Tadeusz Truskolaski niejako nawiązał po części do obecnej sytuacji w Polsce, ponieważ wypowiedział następujące słowa:

- Postawa powstańców może być dla nas wciąż ważną inspiracją. Wolnej Polsce potrzebny jest patriotyzm, ale budowany na poszanowaniu wszystkich obywateli, naszego dziedzictwa oraz wspólnym wysiłku na rzecz zbiorowości – mówił do zgromadzonych prezydent Białegostoku.

Niezależnie od tej sytuacji, jaka miała miejsce w Białymstoku, w dniu 1 sierpnia, w całym kraju, odbywały się różnego rodzaju uroczystości i upamiętnienia bohaterskiego i tragicznego zrywu wyzwoleńczego Polaków w okupowanej Warszawie. Część mieszkańców naszego miasta udała się do stolicy by wziąć tam udział w Marszu Powstania Warszawskiego, a potem we wspólnym śpiewaniu patriotycznych pieśni. Koncert zresztą zgromadził tysiące ludzi, co pokazywała Telewizja Polska

Powstanie warszawskie wybuchło 75 lat temu. Miało trwać kilka dni, a trwało nieco ponad dwa miesiące. Zryw wyzwoleńczy zorganizowała Armia Krajowa. Zginęło około 16 tys. polskich żołnierzy. Jednak liczba ofiar wzrosła do około 200 tys. ludzi, głównie cywili. Niemcy przeprowadzili, już po zakończeniu Powstania, dywanowe naloty, ostrzał artyleryjski, dokonywano prawdziwej masakry na ulicach Warszawy. Był to odwet okupanta za opór Polaków i straty jakie ponieśli Niemcy w trakcie tych wydarzeń. Zginęło ponad 9 tys. żołnierzy niemieckich, w tym 73 oficerów. Ducha wolności w Polakach jednak okupantowi niemieckiemu nie udało się złamać, ani terrorem, ani nalotami, ani ostrzałami. Polacy pozostali niezłomni i wciąż walczyli o swoją wolność, aż do końca II wojny światowej.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BL)

Reklama

Uroczystości pod pomnikiem bardzo skromnie i bez udziału duchownych katolickich komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez fakty.bialystok.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1 m 47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"