W Kruszynianach nie chcą kurzych ferm. Interweniuje też poseł Tyszkiewicz


Fakty Białystok
10/01/2019

Styl Życia




Dwóch rolników, mieszkających na tym terenie, chce budować wielkoprzemysłowe kurniki w Kruszynianach. Do urzędu trafiły już stosowne wnioski, a tymczasem mieszkańcy Kruszynian nie zgadzają się na takie inwestycje w swojej gminie i proszą o pomoc posła Roberta Tyszkiewicza.

W sumie ma to być 10 inwestycji, choć do urzędu gminy wpłynęły obecnie cztery wnioski, gdzie jest mowa o tym, że dwóch lokalnych rolników zwraca się o wydanie pozwolenia na ich budowę. Chcą w Kruszynianach wybudować wielkoprzemysłowe kurniki, w których znalazłoby się nawet około pół miliona kur. Takiej inwestycji nie chcą na swoim terenie mieszkańcy gminy, którzy podkreślają, że obecnie atrakcyjny turystycznie obszar straciłby na wartości, bo turyści nie będą chcieli już tam przyjeżdżać.

- Dzisiaj jest jeszcze etap planowania i rozbudowy tych kurników. To spowoduje, że całkowicie kulturowość i przyroda znajdująca się na terenie Kruszynian zostanie zdewastowana. Bo oprócz tej wizerunkowej sprawy, to powstanie tam jeszcze, za przeproszeniem, masę smrodu, co nie będzie z pewnością służyło ani ludziom tam na miejscu zamieszkującym, ani przyjezdnym – mówił Bronisław Talkowski, mieszkaniec i jednocześnie Przewodniczący Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Kruszynianach.

Sprawą kurzych inwestycji zainteresował się także poseł Platformy Obywatelskiej, Robert Tyszkiewicz. Do niego też zwrócili się z prośbą o pomoc, mieszkańcy. Między innymi chcą, aby dla dobra sprawy turystyczne tereny Kruszynian zostały objęte specjalną ochroną przez ministra środowiska. Poseł Tyszkiewicz już wystąpił ze stosownym wnioskiem w tej sprawie.

Ponadto poseł Tyszkiewicz uważa, że minister ma możliwości, aby zblokować niechcianą inwestycję, ale nade wszystko, ma ku temu powody, by to zrobić. Bo z jednej strony należy chronić obszary przyrodnicze, ale z drugiej strony, są to również obszary o znacznej wartości kulturowej. Dość wspomnieć, że znajduje się tam zabytkowy cmentarz, drewniany i unikatowy nawet w całej Europie drewniany meczet.

- Kruszyniany są zagrożone inwestycjami przemysłowych ferm kurzych, które zmienią całkowicie krajobraz oraz wartość przyrodniczą tego obszaru. Stajemy tu dziś dlatego, że uważamy, że trzeba chronić to wyjątkowe, cudowne miejsce przed tego typu przedsięwzięciami, które zagrażają unicestwieniu tego miejsca w wymiarze przyrodniczym i kulturowym – powiedział poseł Tyszkiewicz.

W miniony poniedziałek, poseł Tyszkiewicz złożył do ministra środowiska interpelację poselską, w której prosił o ustanowienie ścisłej ochrony krajobrazowej na terenie Kruszynian. Jak wyjaśniał, ustawa dopuszcza ochronę krajobrazu i to właśnie z powodów kulturowych na danym obszarze. Sprawą potencjalnej dewastacji terenów o szczególnym znaczeniu kulturowym powinien – zdaniem posła – zająć się również wojewódzki konserwator zabytków.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ chicken)

 




W Kruszynianach nie chcą kurzych ferm. Interweniuje też poseł Tyszkiewicz - komentarze opinie




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Styl Życia


TOP 5

wróć

pełna wersja portalu