11°C lekki deszcz

W nowoczesnym mieście niektóre domy nie mają adresu

Wiadomości, nowoczesnym mieście niektóre mają adresu - zdjęcie, fotografia

Białystok to nowoczesne miasto z ciągami jeszcze bardziej nowoczesnych dróg. Niestety, są osiedla, do których cywilizacja znana z początków ubiegłego wieku, jeszcze nie dotarła. Tak jest między innymi na osiedlu Pieczurki.

Naprawdę warto chodzić lub słuchać obrad miejskich radnych. W trakcie dyskusji można się dowiedzieć wielu bardzo ciekawych rzeczy. Niekiedy są to lapsusy słowne, innym razem wypuszczone z wodzy nerwy, ale najczęściej można dowiedzieć się o różnych problemach nurtujących mieszkańców naszego miasta. Słuchając o niektórych niejednokrotnie ogarnia zdziwienie, że takie sytuacje w ogóle występują w Białymstoku. A jednak…

Tak było w miniony wtorek, na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miasta. Choć o taką sesję wnioskował prezydent, to sam się na niej nie pojawił. Ale za to przyszli mieszkańcy, którzy zabrali głos. Okazuje się, że mieszkają tak, jakoby ich w ogóle u nas nie było. Ich domy nie mają drogi dojazdowej, nie mają kanalizacji, ani prądu, ani niczego z miejskiej infrastruktury. Ale przede wszystkim nie mają żadnego adresu, więc nawet nie mają możliwości zameldowania. Czyli, mieszkańcy nie istnieją.

- Nasze działki praktycznie nie mają dostępu do niczego. Nie mamy ani kanalizacji, ani prądu, nie mamy nawet drogi – mówiła Katarzyna Domanowska, której dom nie ma też adresu. – Dużo młodych osób pobudowało domy i to jest bardzo duże utrudnienie. Proszę nam wierzyć, te domy, tak jak w moim przypadku, nie mają numeru, nie można się zameldować, bo po prostu nie ma gdzie. Proszę nam pomóc – dodawała.

- Była u nas nawałnica dwa, czy trzy miesiące temu, straż do mnie nie dojechała. Nie dojedzie do nas policja, nie dojedzie do nas straż, są trudności z dostaniem i wydostaniem się z tych działek – mówił z kolei Wojciech Walenda, mieszkaniec tej samej okolicy.

Mieszkańcy od długiego czasu proszą o uregulowanie istniejącego stanu rzeczy. Przede wszystkim proszą o wybudowanie drogi dojazdowej do swoich posesji. Proszą także o doprowadzenie kanalizacji i prądu, bo tak dalej nie są w stanie funkcjonować. Podkreślają, że przecież otrzymali decyzje pozwalające na budowę domów w takim miejscu, ale nie zapewniono im niczego, co pozwalałoby na normalne życie.

Wszyscy radni zgadzają się, że ludziom należy pomóc tak szybko jak się da. Zrozumienie okazał także obecny zastępca prezydenta Białegostoku – Adam Poliński. Obiecał, że droga zostanie wybudowana tak szybko, jak będzie to możliwe. Radni na razie podjęli uchwałę intencyjną pozwalającą na podjęcie działań planistycznych, aby istniejące zabudowane działki nanieść na mapę i sporządzić przynajmniej kształt przyszłego przebiegu drogi dojazdowej.

Mieszkańcy osiedla Pieczurki, nieopodal ulicy Włościańskiej, od kilku lat mieszkają bez adresów, bez ulicy i bez żadnej infrastruktury. Wydawało się, że w XXI wieku takie sytuacje w naszym mieście zwyczajnie nie występują. A jednak…

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

W nowoczesnym mieście niektóre domy nie mają adresu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na fakty.bialystok.pl