Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja doskonale pamiętam Międzynarodowe Dni Książki za PRL-u, szczególnie fetowane w Pałacu Kultury i Nauki. Była to jedyna i niepowtarzalna okazja do zdobycia i książki, i autografu. Do dzisiaj pamiętam swoje oczekiwanie na wyjazd do Warsyawy, tamtą atmosferę, tłumy podekscytowanych ludzi, stoiska z książkami, baloniki i festynowy klimat.....
Też wolę książkę od kwiatka :P
to czekam na ksiazke :D
Ja też chętnie dostałabym dziś książkę :)
A ja doskonale pamiętam Międzynarodowe Dni Książki za PRL-u, szczególnie fetowane w Pałacu Kultury i Nauki. Była to jedyna i niepowtarzalna okazja do zdobycia i książki, i autografu. Do dzisiaj pamiętam swoje oczekiwanie na wyjazd do Warsyawy, tamtą atmosferę, tłumy podekscytowanych ludzi, stoiska z książkami, baloniki i festynowy klimat.....
Też wolę książkę od kwiatka :P
to czekam na ksiazke :D