Reklama

Białostocka Akadera – nowa odsłona

14/03/2013 16:00
 



Jak mówi słynne przysłowie -„Kto się nie rozwija ten się cofa”. Szefowie Radia Akadera wzięli to sobie do serca i ruszają naprzód. Prawie 50 -cioletnia działalność oraz wyrobiona marka zobowiązuje. Zmiany już widać a to dopiero początek...

Nowa ramówka, remont studia i wzmocnienie załogi – to tylko niektóre z całej palety zmian jakim zostało poddane Radio Akadera. Cała instytucja przeżywa swoją drugą młodość dzięki wsparciu rektora Politechniki Białostockiej  prof. dr. hab. inż Lecha Dzienisa.

Radiostacja znana dotychczas ze swojego studenckiego charakteru przechodzi prawdziwą transformację. Grono dotychczasowych dziennikarzy wzbogaciło kilku profesjonalistów, którzy realizując wspólne pomysły chcą zmienić dotychczasowy charakter rozgłośni.
Puls miasta
- Akadera nie będzie już tylko stacją studencką – uważa Konrad Sikora, szef muzyczny stacji. - Oczywiście dalej będziemy mocno wspierać środowisko studenckie. Dostrzegamy jednak potrzebę stworzenia w Białymstoku radia typowo miejskiego jakiego jeszcze nie było.

Nowatorski pomysł popiera również Julitta Grzywa, związana z radiostacją od 17 lat. Jak mówi – Chcemy by Akadera była fajnym radiem miejskim, które będzie żyło „pulsem miasta”. Pragniemy śledzić wszystkie miejskie wydarzenia by opowiadać mieszkańcom o sprawach ważnych, jednocześnie serwując masę dobrej muzyki.

Pierwsza zmiana już jest, bo dotychczasowa siedziba przechodzi właśnie gruntowny remont. Niebawem zwiększy się również zasięg, dzięki czemu nowe audycje będą mogły usłyszeć osoby mieszkające poza granicami miasta. Mocno zmieniła się też ramówka stacji. Akadera nie chce już list przebojów, które nie cieszą się taką popularnością jak kiedyś. Z anteny zdjętych zostało wiele dotychczasowych programów.

Ich czas antenowy zajęły bardzo nowatorskie projekty. Wartą uwagi jest bez wątpienia audycja „Bez Hologramu”, w której Sylwia Łuniewska prezentuje młode, ambitne zespoły dopiero wchodzące na rynek muzyczny. Nowością są również programy autorskie. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się „Miejskie Brzmienie”. W każdy środowy wieczór Hormon i Matys (dobrze znani w lokalnym środowisku hiphopowym) edukują sympatyków ulicznych brzmień solidną dawka Rapu zarówno zza oceanu jak i białostockich podwórek.

Nie zapomniano również o dotychczasowych słuchaczach – studentach. Kasia Kozioł, w dalszym ciągu będzie dyskutowała o życiu środowiska akademickiego podczas dobrze znanej już audycji - „Murek pod lupą”. Stałą częścią radiową pozostaną profesjonalne serwisy informacyjne oraz rozmowy ze znanymi postaciami ze świata kultury czy polityki.

W odświeżonej Akaderze pomysłów nie brakuje. Przede wszystkim stacja otwiera się na ludzi, nawet tych niedoświadczonych, którzy mają chęć spróbowania swoich sił w dziennikarstwie radiowym. Każdy, kto czuje się pewnie w roli prezentera oraz ma konkretny pomysł śmiało może przedstawiać swoje propozycje.
50 lat minęło jak jeden dzień...
Czas wielkich zmian nie jest przypadkowy. Już w przyszłym roku Radio Akadera będzie obchodziło swoje 50 – te urodziny. Choć nie ma zbyt wielu materiałów dokumentujących historię radiostacji, wiadome jest, że wszystko zaczęło się w latach 60-tych od uczelnianego radiowęzła.

Prawdziwy przełom nadszedł w 1994 roku kiedy Akadera otrzymała oficjalną koncesję na rozpowszechnianie programów radiowych. Pełną historię powstania studenckiej rozgłośni być może poznamy już wkrótce. Wszystko za sprawy młodej dziennikarki – Aleksandry Hryniewicz, która swoją pracę licencjacką poświęciła właśnie historii pierwszej w Białymstoku studenckiej rozgłośni radiowej.

Obecnie Radia Akadera możemy słuchać w Białymstoku i okolicach na częstotliwości 87,7 FM.

(Karol Rutkowski)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andrzej - niezalogowany 2013-05-31 19:32:12

    Buahahahahaaaaa :) Ale Prima Aprilis jest w kwietniu :) Boszzzz, co za "profesjonaliści" :) Dawno, dawno temu w odległej Galaktyce... Akadera potrzebuje fachowca na stanowisku dyrektora programowego. Koniec i kropka. To radio można podnieść, bo jest na dnie, ale się da. Tylko trzeba pracy a nie nowych foteli w gabinecie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    M - niezalogowany 2013-03-23 14:48:04

    Ale za to jaką metamorfozę przeszła. Jak radio grało rocka, to skórzana kurtka i glany, teraz sukienka w kwiaty :D Coś wielka i podejrzana zmiana poglądów. Czyżby pod wpływem Pana Rektora? Od Pani Redaktor do Pani Rektorowej droga niedaleka, ale czy ten drugi upadł tak nisko?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jola - niezalogowany 2013-03-22 11:25:23

    Tak, Akadera upadła już dawno. Najpierw Pan Połubiński ją kładł stopniowo, a teraz jego kontynuatorka działa w minispódniczkach i głebokich dekoltach. Pani Redaktorrr! To jest radio, tu cycek nie widać! Trzeba mieć coś w głowie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo fakty.bialystok.pl




Reklama