Reklama

Kibice śpiewają na stadionie „Je…ć Putina”. Miasto Białystok wypowiada umowy współpracy z rosyjskimi miastami

02/03/2022 10:39

Protesty antyrosyjskie i antyputinowskie, a nawet antyłukaszenkowskie odbywają się praktycznie na całym świecie. Wielu ludzi wychodzi na ulice dać upust swoim emocjom, ale i po to, aby zaapelować o zakończenie wojny przeciwko Ukrainie. W Białymstoku również mamy kolejne działania wpisujące się w ten duch. Na niedzielnym meczu kibice wyraźnie dali znać co sądzą o Władimirze Putinie. Prezydent Białegostoku zapowiedział z kolei wypowiedzenie umów współpracy z rosyjskimi miastami.

Przeciwko rosyjskiemu najeźdźcy walczą dzielni żołnierze ukraińscy, ale nie można nie dostrzec, że całe społeczeństwo zaangażowało się w działania mające pomóc w spacyfikowaniu wroga. Każdego dnia zgłaszają się do wojska nowi ochotnicy, cywile organizują się w patrolach, które czujnym okiem kontrolują wszystkich przechodzących obok. To głównie dzięki ich czujności udało się zatrzymać wielu sabotażystów i pojmać żołnierzy rosyjskich do niewoli. Dzięki temu rozpoznawane są plany i zamiary przeciwnika, do których Ukraińcy są częściowo wcześniej przygotowani.

Ale to Ukraina walczy, a cały świat apeluje o zakończenie tej bezsensownej wojny. Każdy na swój sposób. Złość skierowana w stronę Władimira Putina i jego najbliższych współpracowników jest tak duża, że ludzie dają jej upust niemal na każdym kroku. Tak jak miało to miejsce choćby podczas niedzielnego meczu na stadionie miejskim w Białymstoku. Było to podczas zmagań Jagiellonii z Wartą Poznań, gdzie kibice wykrzyczeli kilka słów w kierunku rosyjskiego satrapy odpowiedzialnego za piekło niewinnych ludzi. Co mieli kibice Putinowi do powiedzenia, słychać wyraźnie na nagraniu zamieszczonym na górze naszej strony.

Reklama

Swoje działania podjęły także władze Białegostoku. Jeszcze w minioną sobotę, prezydent zapowiadał zamrożenie stosunków z partnerskimi miastami rosyjskimi. Dziś już wiadomo, że wszelkie umowy o współpracy zostaną wypowiedziane. A tam, gdzie współpraca trwała i można byłoby ją odnowić, nie ma mowy o przedłużaniu współpracy na jakimkolwiek poziomie.

Umowy z Pskowem i Kaliningradem wygasły i nie będą odnowione, a listy intencyjne podpisane z dwoma kolejnymi miastami, czyli z Irkuckiem i Tomskiem zostają wypowiedziane" – przekazał Tadeusz Truskolaski i podkreślił jeszcze, że to jest gest solidarności z Ukrainą – "Chcemy pokazać, że nie ma naszej zgody na agresję i że współpraca na żadnym szczeblu z rosyjskimi organizacjami, miastami nie powinna i nie może być kontynuowana”.

Reklama

Z rosyjskimi miastami Białystok do tej pory współpracował w obszarze turystyki, kultury oraz sportu. I ta współpraca – jak już zapowiedział prezydent Białegostoku – nie będzie ona kontynuowana. Miasto Białystok zaangażowało się także w organizację prowadzonego przez Wojewodę Podlaskiego punktu informacyjnego dla obywateli Ukrainy, który został uruchomiony na dworcu PKP w Białymstoku. Wysłane zostały także transporty z pomocą dla mieszkańców Lwowa.

(Cezarion/ Foto: bialystok.pl)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama