Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"ILE NAPRAWDĘ KOSZTUJĄ ŚMIECI? Jak zapewnia prezes gorzowskiego ZUO, dysponuje danymi, dzięki którym można wstępnie określić rzeczywiste koszty wprowadzania i realizacji nowego systemu gospodarki odpadami. I tak, wiadomo, że statystyczny mieszkaniec produkuje przynajmniej 0.3 tony śmieci rocznie. Z kolei zagospodarowanie (przyjęcie, segregacja i przetworzenie) tony odpadów kosztuje 223 zł plus vat. Zatem cena samego zagospodarowania śmieci miesięcznie na statystycznego mieszkańca to około 6.70 zł. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć koszty zbiórki i transportu oraz wydatki związane z obsługą systemu. Chodzi m.in. o obowiązkową edukację ekologiczną kierowaną do mieszkańców czy też płace urzędników odpowiedzialnych za wdrażanie zmian. Z wyliczeń makro wynika, że statystyczny mieszkaniec za śmieci miesięcznie powinien odprowadzić do kasy gminy co najmniej 11 zł. Przy takiej stawce być może wszystkie koszty zostaną zbilansowane - ocenia Marek Wróblewski". Cena przyjęcia jednej tony śmieci w jedynej jak dotąd spalarni odpadów na Targówku w Warszawie to 750 zł. Nie powinna więc dziwić tak wysoka opłata za usuwanie śmieci w Białymstoku - jeśli chce się posiadać spalarnię pieniędzy podatników - to trzeba za to płacić z wyprzedzeniem...
I po śmieciach. Decyzji nie ma :(
"ILE NAPRAWDĘ KOSZTUJĄ ŚMIECI? Jak zapewnia prezes gorzowskiego ZUO, dysponuje danymi, dzięki którym można wstępnie określić rzeczywiste koszty wprowadzania i realizacji nowego systemu gospodarki odpadami. I tak, wiadomo, że statystyczny mieszkaniec produkuje przynajmniej 0.3 tony śmieci rocznie. Z kolei zagospodarowanie (przyjęcie, segregacja i przetworzenie) tony odpadów kosztuje 223 zł plus vat. Zatem cena samego zagospodarowania śmieci miesięcznie na statystycznego mieszkańca to około 6.70 zł. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć koszty zbiórki i transportu oraz wydatki związane z obsługą systemu. Chodzi m.in. o obowiązkową edukację ekologiczną kierowaną do mieszkańców czy też płace urzędników odpowiedzialnych za wdrażanie zmian. Z wyliczeń makro wynika, że statystyczny mieszkaniec za śmieci miesięcznie powinien odprowadzić do kasy gminy co najmniej 11 zł. Przy takiej stawce być może wszystkie koszty zostaną zbilansowane - ocenia Marek Wróblewski". Cena przyjęcia jednej tony śmieci w jedynej jak dotąd spalarni odpadów na Targówku w Warszawie to 750 zł. Nie powinna więc dziwić tak wysoka opłata za usuwanie śmieci w Białymstoku - jeśli chce się posiadać spalarnię pieniędzy podatników - to trzeba za to płacić z wyprzedzeniem...
I po śmieciach. Decyzji nie ma :(