Reklama

#RozmowyNiekonTROLLowane: Geopolityka przez duże „G” i starocia

03/03/2025 07:34

Nie było w minionym tygodniu poważniejszych tematów jak spotkanie Trumpa z Zełeńskim. Coś się na świecie zaczęło zmieniać i wygląda na to, że ten trend jest już nie do zatrzymania. Nie wszystkim się to spodobało i dostali… jak by to powiedzieć – rzadkiego nazwiska. Znaczy się sraczki.

Na pewno, gdybyśmy nasz ostatni odcinek nagrywali w minioną niedzielę, albo dziś rano, byłoby w nim sporo komentarzy donośnie konwencji kandydatów na prezydentów, jakie odbyły się wczoraj. Ale nagraliśmy nasze #RozmowyNiekonTROLLowane nieco wcześniej, więc o konwencjach czy też konferencjach programowych, nie będzie ani słowa. 

Za to padnie wiele słów w kontekście ostatniego spotkania dwóch prezydentów w Waszyngtonie. Mowa oczywiście o spotkaniu Trumpa z Zełeńskim. Bo trzeba sobie powiedzieć wprost – Zełeński padł na dechy po nokaucie technicznym. I wszystko wskazuje na to, że jego kariera polityczna dobiega końca. Mimo, że reanimować go próbują tak zwane elyty z eurosojuza. Z tym, że one jeszcze nie są świadome, że ich czas również będzie szybciej dobiegał końca. Na razie wydają się być w błogiej nieświadomości. W sumie identycznie jak obecne mózgi rządowe w Polsce z uśmiechniętej koalicji. 

Reklama

Histeria, jaka pojawiła się po tym, gdy Zełeński usłyszał kilka słów prawdy od prezydenta USA, była naprawdę imponująca. Dziś już wiadomo, że nie trwała specjalnie długo. Bo spotkanie w Londynie, to na tak zwanym szczycie, które powinno odbyć się w Polsce, zakończyło się w zasadzie jednym wnioskiem. Że 500 milionów Europejczyków nie da się obronić bez 300 milionów Amerykanów przed 150 milionami Rosjan. I to by było na tyle. Ale jak by co, to eurosojuz jest najważniejszy i musi rozdawać karty. 

Może i będzie rozdawać karty, ale do czasu aż się zorientuje, że siedzi sam przy stoliku, kiedy inni grają w zupełnie inną grę w kompletnie innym miejscu. Widać to również po naszym regionie, który ma tak ogromne wsparcie od eurosojuza, że kolejny raz stoi z czapką pod drzwiami żebrząc o resztki z pańskiego stołu. 

Reklama

A o co chodzi ze starociami? To już musicie sami zobaczyć w naszym nagraniu wideo zamieszczonym na górze strony internetowej. Zapraszamy do subskrybowania naszych kanałów w mediach społecznościowych oraz do dzielenia się komentarzami do naszych komentarzy – rzecz jasna. 

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: DDP)
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/03/2025 05:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama