Przeciętnie pięć godzin trwa impreza grillowa w Polsce – wynika z badania instytutu GfK Polonia. W okresie kwiecień – sierpień zwykle grillujemy dwa razy w miesiącu. Osoby organizujące grill wydają na niego ok. 280 zł, zaproszeni goście – ok. 100 zł.
Wyżerka dla mięsożerców
Na grillu króluje oczywiście mięso. Na ruszt najczęściej kładliśmy i wciąż jeszcze kładziemy karkówkę i kiełbasę.
- W okresie grillowym wzrost sprzedaży mięsa nieprzetworzonego wynosi ok. 10%. Jeśli chodzi o mięso przetworzone, czyli np. kiełbasy, nie jest on już dwucyfrowy, ale z naszego punktu widzenia również wysoki – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Maciej Siejewicz, marketing & communication manager w GfK Polonia.
Przyrządzone mięso prawie zawsze jemy z keczupem lub musztardą. Choć zdarzają się inne przyprawy i sosy, które część osób przygotowuje w domach. Do tego trzeba także doliczyć jeszcze marynatę do mięsa i przyprawy.
Nie samym mięsem żyje człowiek
Innymi produktami spożywczymi, które pojawiają się na grillu, są warzywa (np. w postaci sałatek) oraz owoce. Oprócz tego chętnie jemy przekąski, głównie czipsy i słone paluszki. Co do napojów bezalkoholowych, najczęściej pijemy kawę, herbatę, wodę, kolorowe napoje gazowane, a także nektary i soki. Wśród alkoholi najpopularniejsze jest piwo. Rzadziej na stoły trafia wódka.
Do dyskontu, miły bracie, tam… jedzenie czeka na cię
Produkty spożywcze na grill nabywamy przede wszystkim w dyskontach. Mniejsza grupa Polaków preferuje hipermarkety. Co ciekawe, duża część z nas kupuje w sklepach już gotowe zestawy grillowe.
(Źródło: infowire.pl/ oprac. ASM/ Foto: pixabay.com/ asparagus)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze