Reklama

Pierogi z kurczakiem i brokułami

30/09/2013 16:00
Bistro „Między Zębami” jest propozycją dla wszystkich, którzy wciąż poszukują lokalu dla siebie.

Oryginalna aranżacja, siedziska z poduch, które można dowolnie układać, niekomercyjna muzyka i dyskretne oświetlenie pozwalają rozkoszować się smakiem domowego rosołku podawanego z wołowiną, czy kilkunastoma rodzajami pierogów. W arsenale są: gotowane, w cieście francuskim i drożdżowym. Podawane z dipami, na bazie wytwarzanego na miejscu majonezu.

Niespotykaną dotąd propozycją w Białymstoku są langosze, rarytas kuchni węgierskiej i słowackiej: złociste placki z gotowanych ziemniaków, serwowane na pięć sposobów. Nowością są też pochodzące z łąckiej Tłoczni Maurera ekosoki. Codziennie można też liczyć na deser – pyszne ciasto. A porcje serwowane w „Między Zębami” są solidne. Nawet mała może być dla niejednego gościa sporym wyzwaniem.

Lokal, choć działa zaledwie miesiąc, zyskał już wielu stałych bywalców. Każdy gość otrzymuje kartę rabatową, na której za każdą zakupioną potrawę z menu stawiane są pieczątki – „emzetki”. Dziewięć pieczątek to mała porcja pierogów  lub langosze gratis. Dwanaście to duża porcja obu dań. Odwiedzenie tego miejsca winno być obowiązkiem każdego szanującego się smakosza.



 

 

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo fakty.bialystok.pl




Reklama